Młodzi lekarze będą musieli po studiach pracować w Polsce? Minister Kowalczyk zabiera głos

2017-10-11 13:28
Henryk Kowalczyk
Autor: Stanisław Kowalczuk

Ważnym tematem ostatnich dni jest głodowy protest rezydentów, którzy domagają się polepszenia swojej sytuacji, ale też sytuacji w całej służbie zdrowia. Temat ten pojawił się też w porannej rozmowie w Radiu Plus z ministrem Henrykiem Kowalczykiem.

Minister Henryk Kowalczyk, szef Komitetu Stałego Rady Ministrów był gościem Jacka Prusinowskiego w Radiu Plus. Tematem rozmowy był protest lekarzy rezydentów i ich sytuacja w służbie zdrowia. Minister Kowalczyk wraz z marszałkiem Senatu Stanisławem Karczewskim brał udział w rozmowach z młodymi lekarzami we wtorek. - Rząd pracuje nad zwiększeniem wydatków na służbę zdrowia generalnie i to deklarowaliśmy i druga rzecz, że będziemy dyskutować na temat tempa wdrożenia tego zwiększenia finansowania bo nie można tego zrobić w ciągu jednego roku tylko rozłożyć to na wiele lat i stąd o tym będziemy rozmawiać więc to jest jedna rzecz i druga rzecz to jest oczywiście wynagrodzenia rezydentów - powiedział minister. Pojawiło się też pytanie stan polskiej służby zdrowia. Minister został zapytany o to, czy nie rząd nie zajmie się tym, by młodzi lekarze zostawali w kraju, a nie po studiach wyjeżdżali z Polski.

Dziennikarz zapytał, czy nie powinno być rozmowy w rządzie na temat obwarowań dotyczących studentów medycyny, np. jeśli jakiegoś okresu nie przepracują w Polsce to będą musieli zapłacić za studia. Co na to Kowalczyk? - Oficjalnie takich rozmów nie było, gdzieś tam takie pomysły się pojawiają, trzeba oczywiście o tym myśleć - przyznał.

Zobacz: Protest lekarzy. Zobacz, czy faktycznie tak mało zarabiają? [GALERIA]

Sprawdź: Protest lekarzy. GŁODUJĄCA rezydentka ZASŁABŁA na komisji zdrowia

Dowiedz się: Protest lekarzy. Minister zdrowia spotka się z rezydentami

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE