Błaszczak komentuje gigantyczny wyciek danych! Pytają, o której godzinie będzie dymisja

2022-01-14 11:13
Mariusz Błaszczak
Autor: Andrzej Lange Mariusz Błaszczak

Do sieci wyciekła baza zasobów polskiego wojska tak ogromna, że od samej liczby może zakręcić się w głowie. Chodzi o ponad 1,7 mln pozycji - od długopisów po rakiety przeciwpancerne i myśliwce F-16 - podaje Onet. Pobrali ją internauci z kilkunastu krajów, w tym również z Rosji i Chin. Eksperci zwracają uwagę, że teraz Rosja może dokładnie wiedzieć, jak długo możemy prowadzić wojnę. Są postulaty o dymisję jednego z najbliższych współpracowników prezesa Jarosława Kaczyńskiego (73 l.). Co na to sam szef resortu obrony Mariusz Błaszczak (53 l.)?

Jak twierdzą dziennikarze portalu, do wycieku doszło w Szefostwie Planowania Logistycznego w Inspektoracie Sił Zbrojnych w Bydgoszczy. Choć dane wojskowe miały pojawić się w sieci w niedzielę, 9 stycznia, polskie służby dowiedziały się o sprawie w poniedziałek. Wyciek został namierzony przez wojskowe Narodowe Centrum Bezpieczeństwa.

Dane, które trafiły do sieci, to aż 1 757 390 rekordów. Sama broń palna kalibru do 30 mm i jej części to 2 800 pozycji. Według Onetu, każda pozycja to zapotrzebowanie każdej jednostki na sprzęt - od całych myśliwców F-16, ciężką broń, amunicję, aż po mundury, bieliznę, koce, komputery, zeszyty, sztandary i dyplomy. Jak podaje Onet, z ujawnionych zapisów "wyłania się szczegółowy stan posiadania całej polskiej armii, a także jej braki w sprzęcie".

- Są to dane strategiczne, o które zabiega wywiad Rosji. Dają one podstawę do precyzyjnego szacowania, jaki jest stan materiałowy jednostek wojskowych, jakie mamy zapasy, które jednostki są traktowane priorytetowo, a bardziej ogólnie o tym, jaka jest zdolność obronna naszego kraju. Takie dane mają szczególne znaczenie dla planowania operacji zaczepnych - skomentował w rozmowie z portalem gen. Piotr Pytel, były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego.

Wg Onetu, pliki do poprania z internetu trafiły już do komputerów m. in. z Rosji i Chin. 

Jeśli ta informacja jest prawdziwa to oznacza, że Rosjanie wiedzą już jak długo polska armia może prowadzić wojnę, bo części się skończą. Niebywały skandal. W każdym innym kraju dymisja szefa MON. Tu zrobi się "atak ze wschodu" plus parę bogoojczyźnianych frazesów - skomentował dziennikarz "GW" Paweł Wroński. 

Z kolei poseł KO Dariusz Joński (43 l.) wprost pyta się na Twitterze "o której godzinie będzie dymisja ministra obrony narodowej"?

Czy jednak takowa będzie?

Błaszczak o wycieku danych dot. Wojska Polskiego

Kilka długich godzin po publikacji artykułu Onetu głos zabrał sam Mariusz Błaszczak. Nie zaprzeczył faktowi wycieku, lecz twierdzi, że wykradzione dane nie były tajne. - Uspokajam, nie wyciekły żadne tajne informacje, a Polska jest bezpieczna. Politykom totalnej opozycji rekomenduję otrzeźwienie i szklankę zimnej wody - napisał szef resortu obrony na Twitterze.

Ciąg dalszy artykułu pod spodem

Tuż przedtem, o godzinie 12.32, Ministerstwo Obrony Narodowej nowe oświadczenie opublikowało Ministerstwo Obrony Narodowej. - Po weryfikacji służb informujemy, że ujawniony w internecie katalog to część Jednolitego Indeksu Materiałowego prowadzonego przez Inspektorat Wsparcia czyli jednostkę odpowiedzialną za zakupy w Wojsku Polskim. Indeks zawiera wyłącznie informacje powszechnie dostępne. Można je uzyskać m. in. na podstawie jawnie prowadzonych i publikowanych postępowań o udzielenie zamówienia publicznego - twierdzi ministerstwo. 

Służby badają w jaki sposób udostępniono te dane na nieautoryzowanych serwerach. Według wstępnych ustaleń doszło do zaniedbania obowiązków przez pracownika Inspektoratu Wsparcia. W sprawie urzędnika, który bez upoważnienia udostępnił plik na nieautoryzowanym serwerze jest prowadzone postępowanie wyjaśniające przez Żandarmerię Wojskową - dodają urzędnicy ministerstwa obrony narodowej.

CZYTAJ WIĘCEJ:

>>>Afera mailowa. Chcą odwołać Kurskiego! Tym razem przesadził? "Wydźwięk moralnie obrzydliwy"

>>>Afera mailowa. Jak Michał Dworczyk mówi o kobietach!? Co na to żona?

>>>Skandaliczne doniesienia o zbiegłym żołnierzu! Nie do wiary, co miał ze sobą

Sonda
Czy uważasz, że ws. Pegasus powinna zostać powołana komisja śledcza?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE