Mocne sceny w Sejmie. Na kolanach sprzątały po wybryku Klaudii Jachiry! Okropne

2022-06-23 13:41
Klaudia Jachira rzuca pieniędzmi w Sejmie
Autor: Klaudia Jachira/TWITTER Klaudia Jachira rzuca pieniędzmi w Sejmie

Klaudia Jachira wywołała prawdziwą burzę, gdy rozrzuciła w Sejmie sztuczne banknoty. Niestety, chyba nie przemyślała dobrze konsekwencji swojego zachowania… Po jej wybryku sprzątaczki na kolanach musiały pozbierać pieniądze.

Zachowanie Klaudii Jachiry podczas ślubowania Adama Glapińskiego na drugą kadencję prezesa Narodowego Banku Polskiego. Posłanka KO zaczęła nad ławami polityków PiS rozrzucać sztuczne pieniądze, co wywołało skrajne emocje. Podczas gdy opozycja biła jej brawo, koalicjanci krzyczeli „Sprzątaj to!”. Ostatecznie sama zainteresowana została wyproszona z obrad przez Marszałek Sejmu Elżbietę Witek. Niestety, bałagan pozostał, a w sieci pojawiła się zdjęcie czterech sprzątaczek, które musiały go uprzątnąć. Trzy z nich na kolanach zbierały z podłogi pieniądze. Niestety, kawałki papieru były zbyt duże, by można było użyć odkrzacza i każdy papierek trzeba było usunąć ręcznie. Trzeba przyznać, że Klaudia Jachira dołożyła im sporo mozolnej i niepotrzebnej pracy, która przecież do lekkich nie należy. Zapewniła jednak, że w końcu zrobi porządek w Sejmie.

- Dziękuję za ogromne wsparcie, jakie od Was dostałam! A tym, którzy kazali mi posprzątać w Sejmie, obiecuję, że to zrobię, gdy tylko opozycja wygra wybory! – napisała na Twitterze w odniesieniu do całej sytuacji posłanka.

 W GALERII PONIŻEJ ZOBACZYSZ, JAK DOKŁADNIE WYGLĄDAŁA DRAKA KLAUDII JACHIRY W SEJMIE

Napisaliśmy w tej sprawie do Sejmu. Nadal czekamy na odpowiedź.

Sprawdź: Jachira rozrzuciła banknoty w Sejmie. To nie pierwsza jej taka akcja. Przypominamy najbardziej kontrowersyjne zachowania posłanki

Warto przypomnieć, że równie duże emocje wywołała pod koniec listopada 2021 roku Marta Lempart, która oblała czerwoną farbą siezibę PiS. Gy zauważyła ją sprzątaczka, zwróciła uwagę aktywistce i powiedziała, zeby po sobie posprzątała. Liderka Strajku Kobiet stanowczo odmówiła. - Rozumiem, że pani sprzątająca była wściekła i że ma dodatkową robotę przez to, kim jest jej pracodawca: zorganizowaną grupą przestępczą, działającą z pozycji partii politycznej. PiS powinien dopłacać osobom przez siebie zatrudnianym, bo to one ponoszą konsekwencje tego, że ludzie tak nienawidzą tej partii i przeciwko niej protestują - mówiła później w wywiadzie z Onetem Marta Lempart.

Sonda
Czy Klaudia Jachira sama powinna posprzątać rozrzucone banknoty?
Express Biedrzyckiej - Robert Biedroń: Kaczyński zbiera posłów by pozbyć się Ziobry. Kibicuję mu w tym
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE