Nie będzie wyższego ZUS dla firm

2019-09-11 16:34 ABR
Jak walczyć z upałem w pracy biurowej?
Autor: Pracuj.pl

Podczas konwencji PiS premier Mateusz Morawiecki (51 lat) zapowiedział uzależnienie wysokości płaconych składek na ZUS przez przedsiębiorców od osiąganych dochodów. Zaniepokoiło to 2,5 mln mikrofirm, które płacą zryczałtowane składki, zależne od przychodu. Prezes PiS zapewnia: mali przedsiębiorcy nie stracą na zmianach.

– Idziemy w kierunku liczenia ZUS od dochodu, żeby łatwiej mieli ci, którzy się rozkręcają, inwestują – powiedział premier. Ta zapowiedź mogła oznaczać podwyżkę opłat dla wszystkich przedsiębiorstw, zwłaszcza tych, które osiągają duże dochody. Policzono, że przedsiębiorca zarabiający rocznie 200 tys. zł i płacący dziś 16 tys. zł na ZUS, będzie musiał zapłacić go trzy razy więcej (55 tys. zł).

Przedstawiciele rządu zaprzeczyli tym spekulacjom. Rzecznik rządu Piotr Müller (30 l.) zapewnił na Twitterze, że dla małych firm będzie niższa składka liczona proporcjonalnie do dochodu, ale nie większa niż według obecnych zasad. Minister przedsiębiorczości, Jadwiga Emilewicz (45 l.), potwierdziła swoim wpisem, że zmiana sposobu naliczania składek dotyczy tylko mikrofirm z niskimi dochodami.

Wczoraj w radiowej „Jedynce” głos w tej sprawie zabrał także prezes PiS Jarosław Kaczyński (70 l.). Zarzuty, że zniesienie zryczałtowanych składek ZUS dla małych firm zadziała na ich szkodę, nazwał oszustwem. – Nasi przeciwnicy twierdzą, że to, co ma być w interesie najmniejszych przedsiębiorców, że zapłacą ZUS od dochodu, a nie zryczałtowany, nie 1500 zł, tylko mniej, ma dotyczyć tych większych i w związku z tym ZUS będzie rósł. No to jest po prostu nieprawda, zwykłe oszustwo – podkreślił prezes partii rządzącej.

Najnowsze