Nieszczęście Moniki Olejnik. Nie przewidziała jednego, wszystko się nagrało

2021-05-17 12:24
Monika Olejnik
Autor: AKPA

Monika Olejnik jest jedną z najaktywniejszych w sieci dziennikarek TVN. Prezenterka często pokazuje na swoim Instagramie co czyta albo pokazuje, jak ćwiczy. Pokazuje tym samym swoje zupełnie inne oblicze niż przed kamerą. Na wizji Monika Olejnik jest zawsze poważna i bezkompromisowa, w mediach społecznościowych zaś daje się poznać jako osoba niezwykle wesoła i serdeczna. Tym razem postanowiła pokazać, jak przebiegało jej wyjście na miasto. Filmik zdradza wszystko.

Monika Olejnik jest chyba jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy stacji TVN. Od lat prowadzi „Kropkę nad i”, gdzie magluje polityków każdej partii. Prywatnie natomiast uwielbia aktywność fizyczną, czego dowodem są liczne posty z jej social mediów. Dziennikarka biega i gimnastykuje się, często na świeżym powietrzu, a relację ze swoich ćwiczeń zamieszcza na Instagramie. Postanowiła także skorzystać z poluzowanych obostrzeń i wybrać się na miasto, czekała ją jednak przykra niespodzianka. Nie mogła przewidzieć jednej rzeczy, która skutecznie utrudniła jej relaks poza domem. Wszystko się nagrało i trafiło do sieci. Trzeba przyznać, że Monika Olejnik miała wyjątkowo pecha.

Nie przegap: Partner Moniki Olejnik to ciacho! Jest młodszy o 15 lat. Szczęściara!

Monika Olejnik w knajpie

Monika Olejnik chciała skorzystać z możliwości jedzenia w restauracyjnych ogródkach. Po 7 miesiącach działania lokali gastronomicznych na wynos z pewnością nie mogła się doczekać odmiany i weekend postanowiła zjeść na mieście. Nie wszystko poszło jednak z planem. Okazało się, że pogoda dramatycznie się popsuła i deszcz lał niemiłosiernie.

Na Instagramie Moniki Olejnik ukazał się filmik, na którym siedzi przy stoliku, a między jej nogami płynie wartki strumień deszczówki. Na drugim filmiku zaś widać, jak woda gęsto kapie z daszka. To spory niefart – wybrać się do restauracji, by zjeść na świeżym powietrzu i nie móc cieszyć się pogodą. Dodatkowo prezenterka wybrała bardzo niefortunny stolik. Całą sytuację zniosła jednak z uśmiechem na ustach.  - Ogródki wreszcie otwarte. Woda deszczowa. W oczekiwaniu na słońce. Pozdrawiam wszystkich restauratorów – napisała.

Zobacz: W TVN nic nie widać! Twarz 58-letniej Katarzyny Kolendy-Zaleskiej z bliska. Zdjęcia wgniatają w fotel

Nie tylko Monika Olejnik świętuje powrót ogródków restauracyjnych

Z otwarcia ogródków restauracyjnych ucieszyła się także inna gwiazda TVN, Katarzyna-Kolenda-Zaleska. Dziennikarka pochwaliła się swoim zdjęciem z Placu Zbawiciela, który, jak przyznała, uwielbia. - W ulubionym miejscu w dniu powrotu do normalności. Oby już na stałe – napisała. Miała o wiele więcej szczęścia niż jej koleżanka ze stacji, bowiem mogła cieszyć popołudniowymi promieniami słońca. Za jej plecami zaś widać tłum innych gości. Taki widok daje nadzieję, ze powrót do normalności jest coraz bliżej.

Tak ćwiczy Monika Olejnik
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze