Nocna AWANTURA w Sejmie. Poseł POKAZAŁ środkowy PALEC! [WIDEO]

2016-07-22 11:23

Gdy większość z nas słodko śpi, to z pewnością spokojnie nie jest wtedy w Sejmie. W czasie ostatniego nocnego posiedzenia między posłami doszło do awantury! Tomasz Cimoszewicz z PO zarzucił, że jeden z posłów Prawa i Sprawiedliwości pokazał znajdującym się na sali parlamentarzystom środkowy palec! - Jeszcze go sobie w buzie wsadza! - denerwował się Cimoszewicz. Do akcji musiał wkroczyć marszałek Joachim Brudziński.

Pod osłoną nocy w Sejmie debatowano nad ustawą o Trybunale Konstytucyjnym. Nie obyło się jednak bez awantur i krzyków. Posłowie ożywili się najbardziej, gdy wybuchła sprzeczka o środkowy palec jednego z posłów PiS. Gdy na sejmowej mównicy przemawiał Arkadiusz Myrcha z PO, gdy jego kolega Tomasz Cimoszewicz wrzasnął na całe gardło: - Panie marszałku on pokazał środkowy palec! Środkowy palec pokazał do reszty posłów, panie marszałku! - zawołał oburzony. A wiadomo, że taki gest jest obraźliwy. _ Środkowy palec! Panie marszałku, co tu się dzieje! Środkowy palec pokazał do nas, do posłów! Panie marszałku! - nie dawał za wygraną Cimoszewicz stanowczo domagając się reakcji ze strony marszałka.

Poseł pokazał środkowy palec i włożył go sobie do buzi?!

Joachim Brudziński próbował go uspokoić i poprosił, by poseł Cimoszewicz wrócił do ław: - Pan siądzie - zaproponował. - Może pan usiąść? - proponował. Ale poseł Platformy nie miał takiego zamiaru i wciąż wykrzykiwał: - Środkowy palec pokazał! Nie słuchał co mówi do niego Brudziński i nawet użycie dzwonka nie spowodowało, że wrócił na miejsce: - Bardzo proszę pana posła Cimoszewicza o zajęcie miejsca. Przywołuję pana do porządku - powiedział podniesionym głosem. I zwrócił uwagę, by poseł PO nie rzucał sejmowym tabletem o ławę, bo i tabletu i ławy szkoda, wyjaśnił. - A ja proszę...O! Znowu pokazał środkowy palec! Jeszcze do buzi go sobie wkłada! - krzyknął poseł Cimoszewicz rozbawiając tym zebranych na sali.

Chwilę później rozjuszony poseł wyskoczył z ławy i zapytała parlamentarzystę, któremu zarzucał pokazywanie innym środkowego palca, czy jest pijany. - Dmuchnij! Alkomat! Alkomat! - wołano z sali. W końcu udało się uspokoić salę. - Pana posła Pyzika proszę o zajęcie miejsc. Bardzo się cieszę, że palec wkładał do buzi, a nie do nosa - zauważył Brudziński.

Zobacz: Znany aktor OSTRO o Kaczyńskim: To nie do końca zdrowy człowiek. Jest zaburzonym człowiekiem

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze