Oskarżył ważnych polityków PiS - teraz ma kłopoty! „Agent Tomek” usłyszy zarzuty?

2020-01-27 19:59 MMB
Agent Tomek ma oddać 8 milionów
Autor: archiwum Agent Tomek ma oddać 8 milionów

Jeden z najsłynniejszych tajnych agentów w Polsce może znowu wpaść w kłopoty! Prokuratura Regionalna w Katowicach wyłączyła materiał dowodowy i wszczęła postępowanie dotyczące składania przez świadka Tomasza Kaczmarka fałszywych zeznań - poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Katowicach prok. Agnieszka Wichary. Wcześniej „agent Tomek” zarzucił prominentnym politykom PiS, że kazali mu kłamać ws. „willi Kwaśniewskich”.

Przypomnijmy, że o „agencie Tomku” zrobiło się znowu głośno w ostatnią sobotę gdy wziął on udział w reportażu TVN.Chodzi o głośną sprawę z lat 2007-2009. Wtedy to CBA przeprowadzało spektakularną operację, której celem było znalezienie dowodów na nieuczciwość Jolanty i Aleksandra Kwaśniewskich w sprawie tzw. "willi Kwaśniewskich" w Kazimierzu Dolnym. W akcji udział brał m.in. "agent Tomek". Założono podsłuch byłej pierwszej damie. Po czasie okazało się jednak, że willa nigdy nie należała do pary prezydenckiej, a cała operacja okazała się wielką i kosztowną klapą. W 2014 roku Kaczmarek w związku z tą sprawą otrzymał nawet zarzuty dotyczące przekroczenia uprawnień. - Maciej Wąsik wymuszał na mnie to, że moja dokumentacja ma właśnie opisywać hipotetycznie, że ten dom należy do byłej pary prezydenckiej, ale utwierdzał mnie w tym, że posiada inne dowody które o tym świadczą - twierdzi Kaczmarek w rozmowie z dziennikarzami TVN.

Teraz reporterzy "Superwizjera" TVN dotarli również do niedawnych zeznań "agenta Tomka". Na nich również słychać jak były agent oskarża swoich przełożonych. - Miałem wytworzyć przeświadczenie, że dom w Kazimierzu Dolnym należy do Jolanty i Aleksandra Kwaśniewskich (...) Nigdy takiego materiału dowodowego nie powziąłem (...) Moje notatki i złożone zeznania są efektem nacisków ze strony moich byłych przełożonych (...) Mariusza Kamińskiego oraz Macieja Wąsika - zeznał Kaczmarek podczas konfrontacji w grudniu 2019 roku w CBA.

Mariusz Kamiński pełni obecnie urząd ministra spraw wewnętrznych i administracji w rządzie PiS. Z kolei Maciej Wąsik jest jednym z jego zastępców.