Patronat z piekła rodem - były premier Leszek Miller o Brygadzie Świętokrzyskiej

2019-08-14 17:20 Leszek Miller
Leszek Miller
Autor: Super Express

Niedzielna uroczystość odbywała się pod patronatem Andrzeja Dudy. Przy Grobie Nieznanego Żołnierza byłych żołnierzy Brygady Świętokrzyskiej odznaczał Józef Kasprzyk – szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych. Pan Krawczyk w takie popadł uniesienie, że nie tylko zaliczył weteranów oddziału do części armii gen. Pattona, ale zdradzając niemałe zdolności profetyczne uznał, że byli oni pierwszymi żołnierzami NATO.

Impreza ku czci NSZ to kolejny akt wynoszenia do panteonu podziemnego ruchu oporu jednostki, która jawnie kolaborowała z wojskami Hitlera. Drogę do tego przecierał Mateusz Morawiecki, który w zeszłym roku w Monachium złożył kwiaty na grobach żołnierzy Brygady, dopuszczając się przy okazji historycznego absurdu. Jak bowiem przyznał, sam ma żydowskie korzenie. Gdyby więc jego przodków nie ukryli ich polscy współrodacy i wpadliby oni w ręce bohaterów z Brygady Świętokrzyskiej, to nie miałby kto złożyć kwiatów na grobach ich morderców. Tak zachowanie premiera, skomentował prof. Friszke: „(…) To się wszystko odbywało tuż obok obozu koncentracyjnego Dachau, w którym siedzieli też polscy księża. (…) W 1945 w ostatnich dniach przed wejściem Amerykanów Niemcy chcieli wymordować więźniów. W tym samym czasie ludzie z Brygady Świętokrzyskiej pili szampana z oficerami Gestapo. To jest rzecz, która woła o pomstę do nieba”…

Fetowanie NSZ ma też inny cel. Chodzi o osłabienie mitu Armii Krajowej, w której nie mieścili się nacjonaliści zasilający szeregi Brygady Świętokrzyskiej. Nie bez powodu oburzenie z powodu prezydenckiego patronatu wyraziły rodziny żołnierzy Armii Krajowej ze zgrupowań świętokrzyskich. W specjalnym liście piszą o zdziwieniu i przykrości jakie stały się ich udziałem w reakcji na prezydencką decyzję. „Nie rozumiemy, jak można patronować rocznicy powołania kolaboranckiej formacji zbrojnej, co oznacza aprobatę jej celów i metod walki” - piszą autorzy listu oddając odczucia wielu żołnierzy akowskiego podziemia. W reakcji na antysemityzm i zbrodnie na Żydach naczelny rabin Polski, Michael Schudrich, odmówił udziału w uroczystości określając zaproszenie jakie otrzymał jako „osobistą zniewagę". Światowe media nie omieszkały skomentować wydarzenia pod grobem Nieznanego Żołnierza, pisząc - jak „New York Times” o polskim państwie które oddaje honory jednostce współpracującej z nazistami. Władze tego państwa wyprowadzają właśnie Polskę z koalicji antyfaszystowskiej. Konsekwencje międzynarodowe tego stanu rzeczy będą poważne.

Najnowsze