Piotr Kuczyński: Dotacja dla JP Morgan to nie do końca trafiony pomysł

2018-03-08 5:29 Rozmawiała Sandra Skibniewska
Piotr Kuczyński
Autor: printscreen youtube.com

Hojne dotacje polskiego rządu dla amerykańskiego banku. Analityk rynku finansowego Piotr Kuczyński w rozmowie z Sandrą Skibniewską.

"Super Express": - Polski rząd postanowił wesprzeć dofinansowaniem amerykańską firmę JP Morgan. Amerykanie dostaną grant w wysokości 20,2 mln zł. Co będą z tego mieli zwykli Polacy?

Piotr Kuczyński: - Myślę, że plusem będzie to, że powstanie 3 tys. miejsc pracy. I choć teoretycznie 20 mln nie jest aż tak wygórowaną kwotą, to wydaje mi się, że ten pomysł rządu nie jest do końca trafiony.

- Dlaczego?

- Firma JP Morgan zajmuje się sektorem finansowym. Moim zdaniem nie jest to sektor, który jest szczególnie potrzebny Polsce. Nie bardzo nam się opłaca taki ruch. Zawsze mi się wydawało, że chcemy w tej kwestii mniej zależeć od zagranicy. Takie było przynajmniej credo obecnej koalicji. Tymczasem widzimy, że niekoniecznie tak jest.

- Na jakiej zasadzie przedstawiciele rządu powinni dotować zagraniczne firmy? Powinno stworzyć się jakiś system, według którego będziemy kwalifikować, które koncerny opłaca nam się przyjąć do Polski, czerpiąc korzyści, a które nie?

- Bardzo dobre pytanie. Należy pamiętać, że jeśli zagraniczna firma chce się przenieść w obszar centralnej Europy, to nie kieruje ofert jedynie do nas. Koncerny kierują ofertę do Niemców, Czechów lub Węgrów. I tak warto byłoby pomyśleć, w jaki sposób ustalać, na jakich firmach nam zależy i ile korzyści można mieć z danego podmiotu.

- Skoro nie takie firmy jak JP Morgan, to jakie powinniśmy zachęcać do inwestowania w Polsce?

- Na pewno te firmy, które będą powodowały wzrost innowacyjności. Te, które dysponują nową technologią. Oraz te, które będą zatrudniały nie tylko pracowników bezpośrednich, lecz także będą nastawione na kooperację z innymi polskimi firmami. To podkręca dochód narodowy.

- Premier Mateusz Morawiecki mówił o potrzebie inwestowania w nowe technologie. W myśl tego podpisał w ubiegłym roku zgodę na zezwolenie prowadzenia działalności spółce LG Chem Wrocław Energy. Ma tam powstać fabryka baterii do samochodów elektrycznych. To tego typu inwestycja z nową technologią?

- Jeżeli LG chce wybudować fabrykę w Polsce, to jest to świetny pomysł. Gdybym miał wybierać JP Morgan czy LG, to na pewno wybiorę tę drugą opcję. Dlatego, że nowe technologie to przyszłość i większe pieniądze dla państwa. JP Morgan to naprawdę wąska specjalizacja w dziedzinie bankowości. Koreańczycy z LG dają zaś wachlarz możliwości, z którego bezsprzecznie musimy skorzystać.

ZOBACZ TAKŻE: Rozdają pieniądze na lewo i prawo. Nagrody w samorządach w milionach złotych