Pawłowicz narobiła rabanu! Może mieć POWAŻNE KŁOPOTY

2019-09-11 11:37 PJ
Krystyna Pawłowicz
Autor: Artur Hojny/Super Express Krystyna Pawłowicz

Chociaż powoli żegna się z wielką polityką, to jeszcze na ostatniej prostej kariery posłanki, potrafi narobić rabanu! We wtorek sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka wysłuchała informacji na temat działalności RPO, którym obecnie jest Adam Bodnar. Mówiono także o stanie przestrzegania praw człowieka i obywatela w Polsce w zeszłym roku. Posłanka Pawłowicz dała popis swoich możliwości. W swoim stylu odniosła się do Bodnara.

Główną bohaterką wczorajszego posiedzenia komisji sprawiedliwości i praw człowieka okazała się posłanka Krystyna Pawłowicz. Parlamentarzystka, która już jakiś czas temu ogłosiła, że kończy z polityką i w najbliższych wyborach do Sejmu nie wystartuje, znów narobiła zamieszania! W czasie posiedzenia komisji zarzuciła Adamowi Bodnarowi i posłom z opozycji, że nie akceptują wyników wyborów z 2015 roku: - Żyjecie sobie w jakiejś fantazji, nienawiści. Wytwarzacie w sobie nienawiść do własnego państwa i właściwie znajdujecie sobie takiego reprezentanta w postaci pana rzecznika, który również nie akceptuje rzeczywistości po wyborach 2015 roku - mówiła stanowczo. Jakby tego było mało, to Rzecznik Praw Obywatelskich określiła jako element "politycznej opozycji, części lewacko-lewicowej": - W swoich działaniach absolutnie wykracza poza swoje ustawowe kompetencje. Jest rzecznikiem tylko części społeczeństwa mniejszości, która przegrała wybory. Nigdy nie wstawiał się rzeczywiście za osobami krzywdzonymi. Zawsze stosuje kryterium lewacko-obyczajowe - powiedziała Pawłowicz.

Posłanka uczepiła się Bodnara: - (...) jeździ pan po świecie, oskarża Polskę i Polaków o udział w holokauście, oskarża pan Polaków bardzo gorliwie i w mediach, zwłaszcza niemieckich, kompletnie bez wyczucia politycznego.  Jest pan wyjątkowym szkodnikiem - mówiła ostro. 

Za swoje wypowiedzi Pawłowicz może ściągnąć na siebie kłopoty. Kamila Gasiuk-Pihowicz powiedziała: - Na komisji sprawiedliwości doszło do bezpardonowego ataku pani Krystyny Pawłowicz na rzecznika praw obywatelskich, ten pełen nienawiści atak przekroczył wszelkie dopuszczalne granice. Takiego ataku politycznej furii jeszcze w tej kadencji nie było. Posłanka Gasiuk-Pihowicz zapowiedziała poważne kroki: - Solidaryzujemy się z RPO i składamy zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa, jakim jest znieważenie konstytucyjnego organu jakim jest rzecznik praw obywatelskich - wyjaśniła. Pawłowicz powinna mieć się na baczności!