Piwo w lodówce i teczki w sypialni. Tak mieszka kolega Kaczyńskiego! [POLITYCY OD KUCHNI]

2020-02-14 18:00 Kamil Szewczyk, Piotr Lekszycki
W domu u posła PiS Marka Asta
Autor: Tomasz Radzik/Super Express W domu u posła PiS Marka Asta

Nie samą polityką żyje poseł PiS Marek Ast (62 l.)! Kiedy ma trochę wolnego czasu, uwielbia urządzić w mieszkaniu na warszawskim Powiślu brydżową imprezę! - Choć mistrzem nie jestem, to lubię brydża. Grałem tu m.in. z Markiem Suskim i Ryszardem Czarneckim – zdradza w naszym programie „Politycy od kuchni” poseł Ast. Polityk trzyma w lodówce m.in. piwo i kiełbasę, ma sporo teczek w sypialni i golarkę w łazience!

Na co dzień srogi szef sejmowej komisji sprawiedliwości, który temperuje na jej posiedzeniach posłów opozycji. Ale w domu zamienia się w dobrego kumpla, brata łatę, który trzyma w lodówce piwko, kiełbasę, musztardę czy majonez. - W lodówce mam typowe rzeczy kawalera! – śmieje się w rozmowie z dziennikarzami „Super Expressu” Kamilem Szewczykiem i Piotrem Lekszyckim poseł PiS. Gotować potrafi i nawet lubi, ale nie ma na to czasu. Najczęściej więc stołuje się na mieście lub w sejmowej restauracji. - Ale jak już gotuję, to robię schaboszczaka albo świetny gulasz – zaznacza polityk. A kiedy ma wolną chwilę, organizuje w mieszkaniu amatorskie zawody w brydża! - W Sejmie jest nawet zespół brydżowy pod kierownictwem Tomka Latosa z PiS. Grywał u mnie Marek Suski, człowiek renesansu, który również maluje. Był też u mnie Ryszard Czarnecki, też graliśmy z nim w brydża – kwituje Marek Ast. 

Najnowsze