Po 20 latach bezceremonialnie zdjęli Rydzyka z anteny! Duchowny ze smutkiem: Aż mi się wierzyć nie chce...

2021-02-06 12:40 pmar
Zaskakujący apel Rydzyka do ludzi sukcesu. Prosi o finansowe wsparcie dla swoich studentów
Autor: Paweł Skraba/SUPER EXPRESS Zaskakujący apel Rydzyka do "ludzi sukcesu". Prosi o finansowe wsparcie dla swoich studentów

Życie ojca Tadeusza Rydzyka to w ostatnich miesiącach ciągła sinusoida. Co zorganizuje uroczyste urodziny Radia Maryja, to po chwili jest to zgłaszane do sanepidu. Co otrzyma rządowe wsparcie, to w kazaniu wypowie słowa broniące księdza oskarżonego o ukrywanie pedofilii, które wywołają potężne oburzenie w sieci. Teraz na duchownego spadł kolejny cios, i to zza oceanu, z dalekiej Kanady. Jedna z tamtejszych rozgłośni z dnia na dzień postanowiła zakończyć trwającą przeszło 20 lat współpracę. Przyznał to sam ojciec Rydzyk na antenie, w trakcie rozmowy z jedną ze swoich słuchaczek, gdzie w jego głosie można było łatwo usłyszeć duży smutek z tego powodu...

W trakcie flagowej audycji Radia Maryja ("Rozmowy niedokończone") ojciec Tadeusz Rydzyk wszedł w dyskusję z jedną ze słuchaczek. Początkowo wspominał walkę "Solidarności" z rządem PRL, zaskakująco przy tym stwierdzając, że... ta walka jeszcze się nie zakończyła. Co więcej, postawił siebie na miejscu opozycjonistów z lat 80., zaś swoich krytyków na miejscu socjalistycznych aparatczyków. Przy tej okazji nawiązał do nieprzyjemnej sytuacji, jaka spotkała go ze strony kanadyjskiej rozgłośni, z którą od lat współpracował. - Tylko przeciwności są coraz większe. To idzie teraz przez media, przez odbieranie dobrego imienia. Nawet to, że w takiej Kanadzie... Organizacja B'nai Brith... Aż mi się wierzyć nie chce! Oni zwrócili się do właściciela takiej stacji w Toronto, gdzie nadawaliśmy 20 lat, a on uznał, że "precz z radia!" - mówił z wyraźnym żalem w głosie toruński redemptorysta.

Istotnie, dwa miesiące temu kanadyjska stacja 1320 CJMR, która raz w tygodniu transmitowała audycje Radia Maryja dla miejscowej Polonii, zerwała tę współpracę. Doszło do tego dzięki naciskom Thomasa Lukaszuka oraz organizacji B'nai Brith, które zarzuciły ojcu Rydzykowi szerzenie mowy nienawiści.

Ojciec Rydzyk wypowiedział się również o Thomasie Lukaszuku (choć nie wymienił go z nazwiska). - Jak miałem tam przyjechać, to powiedział na antenie ogólnokanadyjskiego radia, że przyjeżdża antysemita, homofob i jeszcze coś tam - stwierdził. Gdy słuchaczka nie mogła dać wiary takim kalumniom względem duchownego ten jeszcze raz to potwierdził. - Gdy wysiadłem z samolotu w Toronto, ojciec Jacek powiedział mi "Ojcze, jak ojciec był w samolocie, jeszcze nie było wiadomo, czy ojciec będzie mógł tu odprawiać msze (ojciec Rydzyk dostał zakaz ich odprawiania w części Kanady - przyp. red.) (...) Bo ktoś rzuca takie potwarze!Ale to jest zorganizowane! My musimy wiedzieć, nie możemy wierzyć kłamstwom. Ale to jest międzynarodowe - mówił z rozgoryczeniem.

Kolejne miliony dla Rydzyka. Czy teraz wystarczy mu do pierwszego? Komentarz Adama Federa [WIDEO]
Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze