Poseł PiS nie pił przez 37 lat. Po dramacie sięgnął po alkohol [WIDEO]

2020-02-24 3:06 Piotr Lekszycki, Kamil Szewczyk
Zbigniew Giżyński. Politycy od kuchni
Autor: Piotr Lampkowski/SUPER EXPRESS Zbigniew Giżyński. Politycy od kuchni

37 lat był całkowitym abstynentem. Bez alkoholu przetrwał studia i ciężkie lata w polityce, gdzie przecież często omawia się ważne sprawy przy "czymś mocniejszym". Poseł Prawa i Sprawiedliwości jednak zawsze konsekwentnie odmawiał często nachalnym kolegom. Nie przeszkadzały mu nawet złośliwie docinki typu: "nie pije, to donosi". W końcu jednak polityk sięgnął po alkohol. jak wyznał w programie "Politycy od kuchni" zachęcił go tego... lekarz.

Zbigniew Girzyński zaczął pić alkohol dopiero po śmierci swojego ojca, który zmarł z powodu miażdżycy, mając zaledwie 61 lat. - Zrobiłem sobie specjalistyczne badania. Okazało się, że również mam bardzo zaawansowaną miażdżycę - zdradził poseł PiS w rozmowie z Piotrem Lekszyckim i Kamilem Szewczykiem. Zobacz nagranie.

Politycy od kuchni - Zbigniew Girzyński

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

- Lekarz wśród kliku wskazań powiedział, że rzeczą bardzo pomagająca jest czerwone wino z racji substancji, które tam ma - tłumaczył Girzyński. Od tego czasu zdarza mu się pic alkohol, ale nie przesadza z procentami, bo - jak wiadomo - nadmiar alkoholu zawsze szkodzi. Dlaczego polityk PiS przez tyle lat był abstynentem? - Ja byłem w ruchu oazowym, a tam bardzo ważną ideą była idea trzeźwościowa - wyjaśnił Zbigniew Girzyński. 

ZOBACZ TAKŻE: TEGO Niesiołowski NIE POZWALA robić żonie. Obowiązują jasne zasady [WIDEO]

Najnowsze