Prokuratura chce 3 miesięcy aresztu dla Stanisława K. Były senator PiS trafi za kratki?

2020-01-15 16:08 CHA
Były senator PiS wziął miliony łapówki?
Autor: Tomasz Radzik/SUPER EXPRESS Były senator PiS wziął miliony łapówki?

Śledczy z katowickiej prokuratury zawnioskowali o trzymiesięczny areszt wobec byłego senatora PiS. Wcześniej Stanisław K. (67 l.) był przesłuchiwany i usłyszał zarzuty korupcyjne, podobnie jak jego syn i Marta M. - radna PiS, pełniąca funkcję małopolskiej dyrektor oddziału Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. W tle są wielomilionowe łapówki.

- Zostały zakończone czynności w prokuraturze. Prokurator podjął decyzję o skierowaniu do sądu wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztowania w stosunku do Stanisława K. i jego syna. Jeśli chodzi o dyrektor małopolskiego oddziału PFRRON, prokurator podjął decyzję o zastosowaniu wolnościowych środków zapobiegawczych – mówi „Super Expressowi” Katarzyna Żołna z katowickiej prokuratury. Teraz o wniosku prokuratury w sprawie aresztu będzie musiał zadecydować sąd. 

Ekspolityk PiS został zatrzymany przez funkcjonariuszy CBA we wtorkowy poranek. Zdaniem służb, były senator i jego syn mieli przyjąć wysokie łapówki. Nieoficjalnie mówi się o łącznej kwocie 3 mln zł! Stanisławowi K. może zaś grozić nawet 12-letnia odsiadka. Natomiast Marta M. miała „wręczać korzyści majątkowe w formie kontraktów zawartych z Fundacją Pomocy Osobom Niepełnosprawnym w Stróżach”.

Stanisław K. był senatorem PiS w VI, VII, VIII i IX kadencji. Dwa lata temu CBA chciało go zatrzymać, ale Senat w tajnym głosowaniu nie wyraził na to zgody. W ubiegłorocznych wyborach do izby wyższej bezskutecznie startował jako kandydat niezależny.