Przejmujące słowa Pierwszej Damy. Agata Duda prosi o pomoc dla dzieci i młodzieży - ofiar wojny na Ukrainie

2022-05-27 21:39
Agata Duda
Autor: Łukasz Gągulski Agata Duda

Na Zamku Królewskim w Warszawie odbyła się międzynarodowa konferencja poświęcona zdrowiu psychicznemu dzieci i młodzieży w obliczu wojny. Do jej uczestników napisała Agata Kornhauser-Duda. - Nie można dopuścić do sytuacji, w której zło odciska długotrwałe, niszczycielskie piętno na kondycji psychicznej dzieci i młodzieży, najsłabszych i najbardziej bezbronnych ofiar wojny na Ukrainie – zaapelowała Pierwsza Dama.

Hasłem konferencji Na Zamku Królewskim w Warszawie było "Jak zapewnić i promować zdrowie psychiczne podczas wojny: ocena i reagowanie na wpływ traumy poprzez rozwój dzieci i młodzieży". Agata Kornhauser – Duda skierowała list do uczestniczących w konferencji przedstawicieli świata medycyny, nauki i polityki, duchownych, nauczycieli, wychowawców i społeczników.

Pierwsza Dama wskazała, że do niedawna trudno było wyobrazić sobie, że w drugiej dekadzie XXI wieku ktoś będzie celowo i na wielką skalę bombardował całe dzielnice mieszkalne, szpitale położnicze i dziecięce, szkoły i przedszkola lub prowizoryczne schronienia oznaczone napisem "dzieci".

"Nie sądziliśmy, że tu, w Europie, tuż u granic Unii Europejskiej, znowu znajdą się rozkazodawcy i wykonawcy tak straszliwych zbrodni, jak strzelanie do uciekających grup cywilów, masowe egzekucje, tortury, gwałty, uprowadzenia i rabunki. Oraz że ofiarami lub głęboko straumatyzowanymi świadkami tych zbrodni będą także dzieci i młodzież. A jednak tak właśnie wygląda dzisiaj codzienność na Ukrainie, zmagającej się z bezprawną, zbrodniczą napaścią ze strony Federacji Rosyjskiej" - napisała Pierwsza Dama. "Domaga się to powszechnego potępienia oraz energicznego przeciwdziałania ze strony całej społeczności międzynarodowej" - podkreśliła Agata Duda.

"Ale nie wystarczy zatrzymać tę potworną falę zła. Nie można również dopuścić do sytuacji, w której owo zło odciska długotrwałe, niszczycielskie piętno na kondycji psychicznej najsłabszych i najbardziej bezbronnych ofiar tej wojny. Niektóre z nich poznałam osobiście. Rozmawiałam z nimi i z ich opiekunami. Wysłuchałam ich opowieści. Proszę mi wierzyć, są to spotkania, które trwale zapadają w pamięć. Dlatego jako kobieta, matka i nauczycielka, ale też po prostu jako człowiek i obywatelka wolnego, demokratycznego kraju, uważam, że nie można zaniedbać żadnego z dostępnych środków, aby uleczyć fizyczne i psychiczne rany, jakich doznały dzieci doświadczone działaniami wojennymi - tak na Ukrainie, jak i w innych miejscach naszego globu. Trzeba też szeroko propagować wiedzę na ten temat. Możliwie liczne instytucje, organizacje i osoby prywatne powinny włączać się w dzieło wszechstronnej pomocy młodocianym ofiarom wojen" - wskazała Agata Kornhauser-Duda.

Express Biedrzyckiej - Ryszard Schnepf: Służby i wojsko wreszcie przestaną słuchać Putina
Sonda
Czy Polska powinna dostarczać Ukrainie więcej broni?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE