PRZYKRE słowa Wałęsy o Kaczyńskim. Nazwał go NIEUDACZNIKIEM

2019-10-09 10:01 PJ
Lech Wałęsa
Autor: Marcin Gadomski/Super Express

Lech Wałęsa przez ostatnie dni narobił sporo zamieszania. Najpierw chciał błysnąć w czasie niedzielnej konwencji Koalicji Obywatelskiej i nazwał pochowanego dzień wcześniej Kornela Morawieckiego "zdrajcą". A później wycofał swoje poparcie dla KO i napisał, że wesprze szefa ludowców. Ze swoich poczynań musiał się gęsto tłumaczyć w porannej rozmowie z radiem ZET. Nie przeszkodziło mu to jednak w rzuceniu mocnych słów pod adresem Lecha Kaczyńskiego.

Lech Wałęsa jest znany z tego, że czasem nie potrafi ugryźć się w język i wygłasza kontrowersyjne twierdzenia. Fala krytyki spadła na niego w ostatnich dniach. Zaczęło się od tego, że w czasie konwencji KO, nazwał Kornela Morawieckiego "zdrajcą". O swoje słowa został zapytany w wywiadzie dla radia ZET. Wałęsa stanowczo stwierdził, że wycofywać się ze swojej wypowiedzi nie zamierza i nie przeprosi: - Nigdy w życiu! Był zdrajcą i zdrajcą pozostanie. Ja prowadziłem ten bój! Ja mam ciężko, a on mi zakłada Solidarność Walczącą? - denerwował się gość radia. Stwierdził też, że zawsze trzeba mówić prawdę: - Zawsze należy mówić prawdę. Ja jestem bezwzględnie za prawdą i uczciwością. I szybko dodał: - A nie stawianie pomników takiemu nieudacznikowi jak Lech Kaczyński. Pomniki stawiacie, a przecież on jest współodpowiedzialny za Smoleńsk. Gdyby był naprawdę takim bohaterem, to nie powinien doprowadzić do Smoleńska. Takie słowa z pewnością nie tylko nie spodobają się bratu nieżyjącego prezydenta, Jarosławowi Kaczyńskiemu, ale i go mocno zabolą. 

SPRAWDŹ: Rydzyk NIE WYTRZYMAŁ! Wyjawił TAJEMNICĘ fury od bezdomnego

Najnowsze