Przynieśli do domu bombę z lasu

2020-06-06 23:13 WOZ
Przynieśli do domu bombę z lasu
Autor: Policja Grozi im 8 lat więzienia

Pewna pijana 40-latka z Radomia (woj. mazowieckie) postawiła w stan gotowości wszystkie radomskie służby. Wraz ze znajomym przyniosła do swojego domu okazały pocisk z II Wojny Światowej. Ewakuowano mieszkańców osiedla, a saperzy wywieźli pocisk. Podpitej pani i jej przyjacielowi grozi do 8 lat więzienia.

Dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Radomiu otrzymał zgłoszenie o niewybuchu w jednym z mieszkań w bloku przy ul. Marii Gajl w Radomiu. Ze wstępnych ustaleń wynikało, że kobieta przyniosła z lasu pocisk o długości około 60 cm, prawdopodobnie z czasów II Wojny Światowej.

Policjanci zarządzili ewakuację mieszkańców pobliskich bloków. Na miejscu pracowały służby, był też policyjny pirotechnik. Powiadomiono o zdarzeniu patrol saperów z jednostki w Dęblinie, który zabezpieczył i zabrał niewybuch. Policjanci zatrzymali 40-letnią kobietę, która miała w domu pocisk i jej 47-letniego znajomego, który pomógł jej przenieść go z lasu.

Oboje w chwili zatrzymania byli nietrzeźwi, badanie alkomatem wykazało u kobiety 2,5 promila alkoholu, natomiast u mężczyzny 2 promile. Trafili do policyjnego aresztu, a po wytrzeźwieniu zostali przesłuchani. Doprowadzono ich do prokuratury, gdzie usłyszeli zarzut posiadania materiałów niebezpiecznych. Za przestępstwo to grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Sąd zastosował wobec zatrzymanych policyjne dozory.

Najnowsze