Grób Andrzeja Leppera zdobią piękne słowa. Mija 9 lat od śmierci polityka [ZDJĘCIA]

2020-08-05 9:52 Jot
Rocznica śmierci Leppera
Autor: Cezary Pecold

Właśnie mija 9 lat od tragicznej śmierci Andrzeja Leppera. Jeden z najbardziej znanych polskich polityków ostatnich lat zmarł 5 sierpnia 2011 roku w Warszawie. Jego śmierć była niespodziewana, a wiadomość o niej spadła na wszystkich niczym grom z jasnego nieba. Lepper został odnaleziony martwy w biurze swojej partii w centrum stolicy. Był powieszony. Zdaniem śledczych badających jego śmierć legendarny szef Samoobrony popełnił samobójstwo. W taką wersję zdarzeń do dziś nie wierzy jasnowidz Krzysztof Jackowski, który znał Leppera osobiście.

Andrzej Lepper zmarł 5 sierpnia 2011 roku mając 57 lat. Bez wątpienia był politykiem znanym, nieco kontrowersyjnym, o którym wciąż było głośno. Szturmem zdobył szczyty wielkiej polityk, a w 2006 roku został wicepremierem rządu. Jego straszna śmierć wstrząsnęła całą Polską. Gdy 9 lat temu odnaleziono jego ciało w warszawskim biurze Samoobrony, ludzie byli w szoku. Wcześniej nic nie wskazywało na to, by Lepper posunął się do tak dramatycznego roku. Śledczy, którzy badali sprawę jego śmierci doszli do wniosku, że popełni on samobójstwo poprzez powieszenie. Jednak jego śmierć do dziś jest owiana tajemnicą, co więcej są tacy, którzy zupełnie nie zgadzają się z ustaleniami prokuratorów i uważają, że Lepper nie zabił się sam. Do grona osób, które nie wierzą do końca w samobójczą śmierć Andrzeja Leppera należy choćby znany jasnowidz Krzysztof Jackowski. To on, niewiele przed odejściem Lepper spotkał się z nim przypadkowo. O ostatnim spotkaniu z Lepperem Jackowski opowiedział w rozmowie z Przemysławem Lewickim  w książce "Jasnowidz Jackowski". 

Jasnowidz Jackowski
Autor: wyadwonictwo Harde Jasnowidz Jackowski

W książce Jackowski tak wspomina ostatnie spotkanie z szefem Samoobrony: - Nasza ostatnia rozmowa miała miejsce mniej więcej dwa tygodnie przed jego śmiercią. Nic nie wskazywało na to, że Andrzej Lepper jest załamany. Był wtedy optymistycznie nastawiony do życia, opowiadał, że prowadzi bardzo poważne rozmowy z dwójką polityków, którzy mogliby stworzyć z nim pewien sojusz. cały czas wierzył, ze się podniesie. Do tego spotkania doszło na stacji benzynowej w Człuchowie: - Andrzej Lepper był w dobrym nastroju, w dobrym humorze. Nic nie wskazywało na to, że może się zdecydować na odebranie sobie życia - wspominał w wydanej niedawno książce. Jackowski poznał Leppera w 1999 roku na planie filmu dokumentalnego "Jasnowidz". Jackowski wspomina w książce "Jasnowidz Jackowski", że najpierw nieco się obawiał Leppera, bo podejrzewał, że ten może z niego drwić. Tak jednak nie było, a Lepper odwiedzał Jasnowidza. Potem przez pewien okres się do niego nie odzywał, co zdaniem jasnowidza wynikało z tego, że: - (...) mogłoby być dziwnie odbierane, że wicepremier jeździ do jasnowidza. (...) Nigdy go o to nie zapytałem, ale nawet go rozumiem. Książkę, w której można przeczytać więcej o kontaktach Leppera z Jackowskim znajdziecie TUTAJ. 

Grób Leppera: zdobią go piękne słowa

Andrzej Lepper został pochowany na cmentarzu w Krupach (woj. zachodniopomorskie). Jego pogrzeb odbył się 11 sierpnia 2011 i miał charakter państwowy. Pomnik na cmentarzu jest bardzo elegancki, a znajduje się przy nim kamienna płyta ze wzruszającymi słowami: - Kto Cię znał, ten Cię wspomni. Kto Cię kochał, nie zapomni...

Zobaczcie jak wyglądał grób Leppera rok temu - zdjęcia w galerii. 

Najnowsze