Rosyjscy żołnierze potajemnie napisali list. Ujawnili, czego boją się najbardziej

2022-05-24 11:42
armia rosyjska, wojsko, Rosja, żołnierze, pobór
Autor: SHUTTERSTOCK Rosyjscy żołnierze potajemnie napisali list. Ujawnili, czego boją się najbardziej

Rosyjscy żołnierze traktowani są często jak mięso armatnie, o czym mogliśmy wielokrotnie przekonać się dzięki przekazom z wojny, jaką Kreml prowadzi z Ukrainą. Nigdy dotąd jednak tak stanowczo nie zabierali głosu, jak zrobili to teraz. Sołdaci w tajemnicy przed zwierzchnikami napisali bowiem list, w którym wskazali, czego boją się najbardziej.

Tego jeszcze nie było! Rosyjscy żołnierze mają dość, napisali specjalny list do ministra obrony Siergieja Szojgu (67 l.) i samego Władimira Putina (71 l.). Chodzi też nie o byle jakich żołnierzy, tylko o marynarzy z rosyjskiej flotylli kaspijskiej.

Jak przekonuje ukraiński wywiad wojskowy, rosyjscy marynarze mają już serdecznie dosyć słuchania o wojnie. Sołdaci narzekają na stan techniczny jednostek, na których przyszło im służyć. Od początku inwazji Rosji na Ukrainę i wprowadzeniu sankcji Kreml ma problem z właściwym konserwowaniem swoich jednostek morskich i ich oprzyrządowania nawigacyjnego.

Problem polega na tym, że dotąd rosyjskie wojsko sprowadzało odpowiednie elementy z krajów Zachodu. Odkąd kolejne pakiety sankcji przyduszają coraz bardziej gospodarkę wschodniego niedźwiedzia, Kreml zmuszony jest zaopatrywać się poza dotychczasowymi rynkami. W ten sposób Rosjanie po zawyżonych cenach kupili zamienniki od Chińczyków.

Od tego momentu, jak podaje ukraiński wywiad, marynarze mają bać się wychodzenia w pełne morze. Nie są bowiem przekonani, czy wrócą, a każdą misję na wodzie traktują jak "bilet w jedną stronę". Wątpią, czy chińskie zamienniki odpowiednio sprawdzą się w terenie.

Problemem ma być także skala defraudacji, jaką wyżsi rangą oficerowie przeprowadzili podczas zakupu chińskich zamienników. Żeby zamknąć usta podwładnym grożą im zdradą stanu i 15 latami więzienia za ujawnienie informacji o nieprawidłowościach.

Żołnierze 106 brygady okrętów flotylli kaspijskiej Południowego Okręgu Wojskowego Federacji Rosyjskiej nie zdecydowali się jednak na milczenie i napisali zbiorowe listy do najwyższego przywództwa kraju. W pismach mają wskazywać, że boją się wypływania w morze na reperowanych jednostkach ze względu na ich niepewność. Ujawnili także skalę kradzieży, jaka miała miejsce przy zakupie zamienników.

Co dalej z marynarzami? Tego ukraiński wywiad już nie podaje. Warto jednak mieć na uwadze rosyjskie ruchy wojsk w basenie Morza Kaspijskiego oraz przetasowania wśród oficerów marynarki flotylli kaspijskiej. Wszelkie działania w tej sferze mogą być wyraźną odpowiedzią na to, jak dalej potoczyła się sprawa.

Sonda
Czy myślisz, że Rosja się podda w wojnie z Ukrainą?
Express Biedrzyckiej 23.05 (Jarosław Gowin, gen. Waldemar Skrzypczak, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk) Sedno Sprawy: Tomasz Siemoniak
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE