Sikorski poszedł z żoną na kawę i zrobił coś, co nie wypada [MAMY ZDJĘCIA!]

2020-05-30 6:02 BJ
Radosław Sikorski z żoną Anną Applebaum
Autor: Waldemar Skoczny

Niewyspany? A może zmęczony? Jak widać, ani miłe towarzystwo ani dobra kawa nie przeszkodziły Radosławowi Sikorskiemu (57 l.) w drzemce, na którą zapadł w warszawskiej kawiarni.

Popołudnie, centrum Warszawy. Do jednego z modnych lokali wchodzi były minister spraw zagranicznych i marszałek Sejmu w towarzystwie żony Anne Applebaum (56 l.) i znajomego. Zajmują stolik na świeżym powietrzu, składają zamówienie i rozpoczynają ożywioną dyskusję. Sądząc po minach i gestach byłego ministra, a obecnie europosła, w rozmowie poruszane są bardzo interesujące tematy. Ale taka dyskusja musi pochłaniać sporo energii, nie tylko intelektualnej. Skąd ten wniosek? Ano stąd, że po kilkunastu minutach Radosław Sikorski poczuł się tak wyczerpany, że nie bacząc ani na żonę, ani na znajomego, po prostu … przyciął komara. Oj, tak chyba nie wypada…

Czytaj Super Express bez wychodzenia z domu. Kup bezpiecznie Super Express KLIKNIJ tutaj

Politycy od kuchni - Krzysztof Bosak

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Najnowsze