Siostrzeniec premiera prosi internautów o pieniądze. Nie zgadniesz na co!

2021-10-18 21:07
Franek Broda Mateusz Morawiecki
Autor: Archiwum prywatne Franek Broda

Osiemnastoletni Franek Broda, siostrzeniec premiera Mateusza Morawieckiego, musi zdać maturę, więc nie ma czasu, aby pójść do pracy i zarabiać pieniądze. Dlatego poprosił o wsparcie finansowe internautów. Nie ma bowiem pieniędzy na przejazdy między Wrocławiem, a Warszawą, gdzie czynnie działa jako aktywista. Dlaczego nie poprosił wujka o pomoc? Wyjaśniamy.

Franek Broda popełnił na Facebooku przejmujący wpis: – Kochani, głupio mi o to prosić, ale niestety muszę. Jestem licealistą z Wrocławia i w tym roku mam maturę. Niestety nie mogę sobie pozwolić na pracę aktualnie, gdyż mam do zrobienia lekcje i mocno angażuje się w aktywizm – czytamy na profilu siostrzeńca premiera. – Sytuacja wygląda tak, że praktycznie ciągle muszę jeździć Wrocław - Warszawa a koszt przejazdu to od 35zł do 50zł w jedną stronę. Będę mocno zobowiązany, gdyby ktoś zechciał mnie wesprzeć w aktywizmie i pozwolić mi na dalsze działanie! Z góry dziękuję – napisał młody aktywista.

Dlaczego Franek Broda nie poprosił wujka o pieniądze na bilety? Właśnie w tym rzecz. Jest aktywistą środowiska LGBT i angażuje się w obronę wizji Polski, z którą walczy PiS. Podczas manifestacji w obronie obecności naszego kraju w UE, młody działacz społeczny został poturbowany przez policję. Funkcjonariusze założyli mu na ręce kajdanki, a jeden z nich miał kopnąć siostrzeńca premiera w głowę.

Andrzej Duda chciał jeździć psim zaprzęgiem. Tak reaguje, gdy mu to wypomniano...

Zrzutka spotkała się z bardzo szybką reakcją internautów. Po 40 minutach od jej założenia, na koncie Franka Brody znalazło się 60 proc. z 600 zł, a ta kwota była właśnie celem zrzutki na przejazdy dla młodego aktywisty.

Sonda
Czy ufasz premierowi Mateuszowi Morawieckiemu?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE