Środa: Jestem przeciwna budowaniu meczetów

Prof. Magdalena Środa: Magdalena Ogórek jest kompletnie nikim w polityce
Autor: Marcin Smulczyński Prof. Magdalena Środa

Prof. Magdalena Środa, feministka, etyk Uniwersytetu Warszawskiego w rozmowie z ,,Super Expressem" o ostatnich wydarzeniach w Niemczech:

"Super Express": - W Niemczech i kilku innych miejscach w Europie doszło do gwałtów i molestowania przez grupy imigrantów.

Prof. Magdalena Środa: - Mało kto zauważył, że sprawcami byli przede wszystkim mężczyźni, a nie tylko "uchodźcy". Statystycznie sprawcami przestępstw seksualnych wszędzie są częściej mężczyźni, a ofiarami znacznie częściej kobiety. I przemoc wobec kobiet jest problemem nie tyle "uchodźców", co problemem opartego na tradycji społeczeństwa patriarchalnego.

- Imigranci z krajów arabskich u siebie i na Zachodzie tworzą "silne społeczeństwa patriarchalne".

- Tak, ale różnicę między państwami świata islamu a państwami europejskimi widać także przez różnice w nasileniu patriarchalizmu. Nasza cywilizacja jest tym lepsza, tym bardziej nowoczesna, im bardziej egalitarna, bardziej genderowa, mniej patriarchalna, a więc traktująca kobiety lepiej. Gdyby w naszej kulturze zwyciężyła "tradycja", to myślę, że takie zachowanie nikogo by nie dziwiło. Również i w naszej kulturze kobiety traktowane były przez setki lat jako obiekty seksualne. To dzięki feministkom, "lewakom" i postępowcom kobiety mają dziś prawa. I to z tego (nowoczesnego, postępowego) punktu widzenia to, co się stało w Kolonii, to absolutny skandal. Skandalem jest to, że uśpiona została czujność niemieckiej policji, która nie była przygotowana na taki atak agresywnych mężczyzn z kultury, która nie szanuje praw kobiet i odrzuca równość.

- Kinga Dunin w felietonie stwierdziła, że "tam, gdzie jest dużo wyrwanych ze swojego naturalnego środowiska mężczyzn, tam takie rzeczy mogą się zdarzać". Naprawdę?

- Dla tej sytuacji w Niemczech nie ma żadnych usprawiedliwień. Trzeba jednak zastanowić się, jak zachowują się np. nasi kibole. Przecież to też potężne zagrożenie dla porządku publicznego!

- Kibole nie zbierają się w tysięczne grupy by gwałcić.

- Każda grupa mężczyzn, którzy myślą, że są panami świata, jest zagrożeniem dla innych, dla kobiet czy pokoju. Tym bardziej, im bardziej hołdują oni "tradycji", zgodnie z którą mężczyzna "może więcej", "musi się wyszumieć", "agresja to jego naturalna cecha" etc.

- Problemem wydaje mi się tło kulturowe. Podczas arabskiej wiosny wiele kobiet skarżyło się na to, że gwałty i molestowanie były tam normą. I imigranci przenieśli te wzorce zachowań do Europy.

- Nie zgadzam się na mówienie o "przenoszeniu wzorców". To nie "wzorce", ale ordynarne przestępstwa. I powinny być bezwzględnie ścigane. I nie można przestępczości przypisywać jednej grupie narodowej czy kulturowej. Tak jak nie można mówić "Polak - pijak", tak nie można "uchodźca - gwałciciel". Trzeba to rozważać indywidualnie. Nie zapominajmy też, że to Polska najdłużej walczyła przeciw uchwaleniu konwencji antyprzemocowej jako niezgodnej z tradycją, religią, naturą itp. Siła tej walki była równa niechęci, jaką mają kraje islamskie wobec równych praw kobiet.

- Niemcy mają konwencję antyprzemocową...

- To nie czarodziejska różdżka, trzeba ją obudować instytucjami, edukacją. Trzeba czasu i zmiany świadomości. Ludzie muszą zrozumieć, że kobiety mają ludzkie, równe prawa. W Niemczech i tak robi się więcej niż u nas, gdzie właśnie zlikwidowano biuro pełnomocnika ds. równego traktowania.

- W Niemczech doszło też do autocenzury mediów. Jak na rozkaz milczały o sprawie.

- Autocenzura wśród dziennikarzy jest powszechna...

- To prawda, ale tu to zjawisko było masowe i na jeden temat. Nikt się nie wyłamał!

- Niemcy otworzyły się na uchodźców, co na gruncie europejskiej i chrześcijańskiej aksjologii jest moralnym obowiązkiem, ale mają kłopoty, których nie przewidzieli - wzmożenie religijnego patriarchalizmu, zgodnie z którym kobieta jest niczym. Muszą temu przeciwdziałać, reagować i pisać o tym szybciej i ostrzej. Potępienie samych uchodźców nie jest wystarczające. Przeciwnie: podsycić może nienawiść.

- Władze Belgii zapowiedziały, że wprowadzą kursy dla imigrantów pokazujące im, że kobiety należy traktować jak równe sobie.

- Kursy nie wystarczą. To musi być silny warunek: jesteśmy gościnni, możecie tu przebywać, zachować własną tożsamość, ale musicie respektować nasze prawa. Przede wszystkim prawa człowieka i obywatela. To fundamentalny wymóg. Jestem też przeciwko budowaniu meczetów i wzmacnianiu religijności różnych grup. Religia jest głównym zarzewiem konfliktów. Trzeba dążyć do laickiego świata, tylko on zagwarantuje pokój i bezpieczeństwo.

Zobacz także: Opinie. Wywiad z Jerzym Owsiakiem: Zarabiam niewiele więcej niż górnik

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze