Syn prezesa NIK o swoim zatrzymaniu: pokazówka wymierzona w ojca!

2021-07-26 5:35
Marian Banaś
Autor: Paweł Dąbrowski/SUPER EXPRESS Marian Banaś

W piątek CBA zatrzymało Jakuba B. i jego żonę. Po wypuszczeniu małżeństwa za poręczeniem majątkowym syn prezesa NIK udzielił komentarza Onetowi. "W drodze pilnowało mnie 13 uzbrojonych funkcjonariuszy, jakbym był groźnym bandytą (...). To była pokazówka, żeby uderzyć w mojego ojca" – powiedział Jakub B.

Siedem zarzutów postawiła Prokuratura Regionalna w Białymstoku synowi prezesa Najwyższej Izby Kontroli, Jakubowi B. (42 l.) i jego żonie Agnieszce. Dotyczą one m.in. wyłudzenia z Narodowego Funduszu Rewaloryzacji Zabytków Krakowa ok. 120 tys. zł na renowację kamienicy oraz wyłudzenia VAT w wysokości prawie 80 tys. zł oraz podrabiania faktur.

Tomasz Lis oskarża: Andrzej Duda przynosi pecha na Tokio 2020

Jezus, Maryja i tęczowa flaga. Czarnek jest WŚCIEKŁY? Komentery [WIDEO]

Małżeństwo wyszło na wolność po wpłaceniu poręczenia (po 150 tys. zł i 50 tys. zł). Oboje mają nadzór policji. Przypomnijmy – w piątek Jakub B. został zatrzymany przez CBA razem z żoną Agnieszką oraz Tadeuszem G., szefem Izby Administracji Skarbowej w Krakowie i przewieziony do Białegostoku. – W drodze pilnowało mnie 13 uzbrojonych funkcjonariuszy, jakbym był groźnym bandytą (...) Prokuratura nawet nie przedstawiła wniosku o areszt. To była pokazówka, żeby uderzyć w mojego ojca – powiedział Onetowi Jakub B.

Jarosław Kaczyński obiecał posłom podwyżki. Wiemy ile dostaną

– Zaistniała sytuacja nie wpłynie w żaden sposób na dalszą pracę Najwyższej Izby Kontroli. NIK realizuje misję naczelnego i niezależnego organu kontroli państwowej. Żadne działania podejmowane wobec mojej osoby, jako prezesa NIK, tego nie zmienią – oświadczył dziennikarzom prezes NIK Marian Banaś (66 l.).

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE