Syn Wałęsy z trwogą: Boję się, że tata przypłaci życiem rządy PiS

2018-02-27 10:00 PMar
Jarosław Wałęsa
Autor: www.jaroslawwalesa.pl

Spekuluje się, że Jarosław Wałęsa może zostać kandydatem Platformy Obywatelskiej w jesiennych wyborach na stanowisko prezydenta Gdańska. W rozmowie z dziennikiem "Rzeczpospolita" nie potwierdził oficjalnie tych informacji, choć podkreślił, że chciałby porzucić europarlament dla rządzenia w Gdańsku. W trakcie rozmowy Wałęsa skrytykował też swojego ojca za zbytnią aktywność w sieci, po czym dodał z niepokojem, że boi się o jego życie w trakcie rządów Prawa i Sprawiedliwości.

Po deklaracji Jarosława Wałęsy chęci ubiegania się o stanowisko prezydenta Gdańska dziennikarz zauważył, że odradza mu to, z przyczyn zdrowotnych, jego ojciec. Jak stwierdził polityk PO: - Miałem wypadek, który ograniczył moją aktywność na jakiś czas, ale wróciłem do pełni sił. W 2016 roku byłem trzecim najbardziej wpływowym Polakiem w Parlamencie Europejskim. W ubiegłym roku byłem na drugim miejscu. Pracuję ciężko. Zdobyłem szacunek kolegów z innych krajów za pracę i ojca też proszę, żeby oceniał mnie na podstawie pracy, którą wykonuję. Tak, bolą mnie czasami kości, pewnie jak sporą grupę ludzi, mam w kręgosłupie i ciele wiele zespoleń, ale taki już mój nowy urok.

Następnie dopytywany, czy Lech Wałęsa nie angażuje się ostatnimi czasy w bardzo w politykę rozmówca gazety odpowiedział niepokojąco: - Chciałbym, żeby ojciec odpuścił sobie politykę i zadbał o zdrowie. Widzę, jak jest atakowany, poniewierany przez PiS i stronników partii, za to, że ośmiela się krytykować rządzących. Boję się, że ojciec rządy PiS może przypłacić zdrowiem, a nawet życiem. Proszę go, żeby zrobił krok w tył i zdystansował się od polityki, bo go wykończą.

Europoseł komentując działalność swojego ojca w internecie pozwolił sobie na odrobinę krytyki mówiąc: - Jego aktywność na Twitterze jest niezdrowa. Jest hiperaktywny. Po chwili dodał jednak: - Ale on nie odpuści, mimo słabego zdrowia. Lech Wałęsa jest wojownikiem, który nie odpuszcza. Za to go kochamy. On się nigdy nie zmieni. Wolałbym, żeby wybierał bitwy. Nie musi walczyć o każde słowo z każdym. Na świecie głos Lecha Wałęsy wciąż jest bardzo ważny. Międzynarodowa opinia społeczna liczy się ze zdaniem mojego ojca. Szkoda, że obecna władza tego nie rozumie i niszczy symbol Solidarności. Niszczenie Lecha Wałęsy to szkodzenie Polsce.

Na koniec, broniąc swojego ojca przed zarzutami o współpracę z SB, Wałęsa jednoznacznie ocenił: - Mój ojciec rozliczył się z przeszłości. W grudniu 1970 r. jako młody robotnik został aresztowany, w domu zostawił żonę i miesięczne dziecko, zdjął zegarek i obrączkę, mówiąc, że jak nie wróci, to rodzina będzie miała na chleb. Podpisał jakieś kwitki, żeby wyjść. Mój ojciec nie jest doskonały, ale zapisał piękną kartę historii, której wielu mu do dziś zazdrości.

Zobacz także: Wnuk Wałęsy znów za kratkami