Tajemnicze wizyty Niesiołowskiego w gabinecie Leppera. Po latach to UJAWNIONO

2019-09-18 2:45 GF
Stefan Niesiołowski i Andrzej Lepper
Autor: Piotr Bławicki, Cezary Pecold Stefan Niesiołowski i Andrzej Lepper

Od nagłej, niespodziewanej śmierci Andrzeja Leppera minęło już ponad osiem lat. Ta sprawa jednak ciągle budzi emocje. Wiele osób nie wierzy w to, że charyzmatyczny lider Samoobrony popełnił samobójstwo. Leppera w wywiadzie rzece z dziennikarzem "Super Expressu" Piotrem Lekszyckim wspomina Stefan Niesiołowski. - Przyznaję, że miałem do niego pewną słabość - zdradza były wicemarszałek Sejmu.

Lepper i Niesiołowski zwykle stali po przeciwnej stronie politycznej barykady. Nie przeszkadzało im to jednak w utrzymywaniu serdecznych kontaktów. -  To był taki niegłupi samouk, a ja samouków lubię, bo mają w sobie naturalność - ocenia poseł Unii Europejskich Demokratów. Niesiołowski przypomina sobie wizyty w gabinecie Leppera. - On był szefem Samoobrony, a wcześniej przewodniczącym klubu w Sejmie, zaś ja – szefem senackiego klubu PO i przewodniczącym komisji spraw zagranicznych - wspomina były wicemarszałek Sejmu. - Lepper zwracał się do mnie per „panie przewodniczący”, ja do niego tak samo. Tak się tytułowaliśmy. Sekretarka przynosiła herbatę i ciasteczko, a Lepper pytał, czy chciałbym się napić czegoś mocniejszego. Z uśmiechem odpowiadałem, że jest zbyt wcześnie - ujawnia Niesiołowski. 

Książkę "Niesiołowski" Piotra Lekszyckiego można kupić zarówno w księgarniach stacjonarnych, jak i internetowych. TUTAJ MOŻESZ ZAMÓWIĆ KSIĄŻKĘ

CZYTAJ TAKŻE: Niesiołowski bez ściemy o PROSTYTUTKACH w Sejmie: Miały wyglądać jak URZĘDNICZKI

ZOBACZ TEŻ: Niesiołowski UJAWNIA: Kaczyński zaprosił mnie na wino do PIWNICY

Niesiołowski książka
Autor: SE Niesiołowski książka