Były szef SLD OKAZYJNIE kupił mieszkanie na Mokotowie. Zobacz, ile zapłacił [WIDEO]

2019-12-14 14:03 KAMIL SZEWCZYK, PIOTR LEKSZYCKI
Z wizytą u Grzegorza Napieralskiego
Autor: Marek Kudelski/Super Express Z wizytą u Grzegorza Napieralskiego

Kiedyś nadzieja polskiej lewicy, dziś poseł Koalicji Obywatelskiej. Grzegorz Napieralski (45 l.) zaprosił do swojego mieszkania dziennikarzy „SE” Kamila Szewczyka i Piotra Lekszyckiego, pokazał m.in. salon, kuchnię i łazienkę. Napieralski ochoczo rozmawiał o polityce i nie tylko! Co zdradził w naszym programie „Politycy od kuchni”?

- Kuchnia to centrum życia. U nas w małżeństwie jest podział na role. Kuchnia to królestwo żony i córek. Ja nie potrafię gotować, ale umiem robić jajecznicę. Najczęściej w domu sprzątam łazienkę, zmywam naczynia, czyszczę zlew. Ale też odkurzam, prasuję koszule… - opowiada nam poseł KO Grzegorz Napieralski w programie „Politycy od kuchni”.

ZOBACZ PROGRAM "POLITYCY OD KUCHNI" Z GRZEGORZEM NAPIERALSKIM

Były szef SLD zdradził nam, że od niedawna może pochwalić się swoim mieszkaniem na warszawskim Mokotowie. Napieralski dodał, że deweloper sporo spuścił cenę, bo chciał szybko sprzedać lokal. - Sprzedaliśmy mieszkanie w Szczecinie, wystąpiliśmy o kredyt i kupiliśmy w Warszawie. Mieszkamy tu na swoim od kilku miesięcy, za metr kwadratowy zapłaciliśmy około 8 tys zł – zdradza nam Napieralski, który wieczorami lubi siadać z żoną przy kolacji i kosztować wino. - Czasem do kolacji a czasem do obiadu – śmieje się polityk KO, który kiedyś mieszkał w hotelu poselskim. - Bardzo długo żyłem w hotelu poselskim, nawet wtedy jak byłem szefem SLD. To już jednak odległa przeszłość... – kwituje Grzegorz Napieralski.

ZOBACZ TAKŻE: Tak mieszka Adam Lipiński, zastępca Kaczyńskiego. Nie stać go na wykończenie domu [WIDEO]

Najnowsze