Tego nie powstydziłby się Bareja! Tablica pamiątka dla Morawieckiego hitem sieci. Ilość szyderstw przekracza skalę!

2020-11-21 19:22 pmar
Mateusz Morawiecki. Premier w izolacji
Autor: AP Mateusz Morawiecki. Premier w izolacji

Któż z nas nie pamięta legendarnej sceny z "Misia' Stanisława Barei, w której pracownicy klubu kadzili prezesowi do specjalnej szafy w jego gabinecie? Internauci przywołują ją teraz masowo po tym, jak w mediach pojawiło się zdjęcie tablicy pamiątkowej dla Mateusza Morawieckiego. Czym zasłużył sobie premier na takie wyróżnienie? Otóż... podczas swojej wizyty na Pomorzu w sierpniu tego roku, Morawiecki poszedł w niedzielę na mszę świętą do kościoła w małej kaszubskiej wsi Łebcz. Jej proboszcz tak się najwyraźniej wzruszył tym faktem, że postanowił upamiętnić je na wieki, z czego internauci mają teraz duże używanie. Ilość szyderstw i ironicznych komentarzy jest wprost powalająca!

Portal puck.naszemiasto.pl relacjonuje, że na wywieszonej niedawno w kościele tablicy widać napis: - W tym kościele w Łebczu pw. św. Marcina w niedzielę, dnia 16 sierpnia 2020 r. uczestniczył we mszy świętej o godzinie 12 pan premier Najjaśniejszej Rzeczpospolitej Polskiej Mateusz Morawiecki. Był też gościem na plebanii. Odpowiedzialny za tę inicjatywę proboszcz Kazimierz Białk tłumaczył: - Dla nas, wioski, których pełno w Polsce, to wielkie wyróżnienie. Premier mógł przecież wybrać dowolny kościół w powiecie puckim, ale postawił na nasz. Czy to nie była historyczna chwila? Była! Duchowny dodawał, że o wizycie premiera dowiedział się krótko przed nabożeństwem. Na początku myślał, że to żart, ale kiedy podszedł do ołtarza zauważył wśród wiernych Mateusza Morawieckiego. - Polityka trudno było nie dojrzeć, choć nie tyle ze względu na wzrost, co na towarzyszącą mu obstawę panów w garniturach - wspominał.

Mężczyzna, który był jednym z fundatorów tablicy dodawał w rozmowie z lokalnym portalem: - Historia działa się na naszych oczach, więc trzeba ją odpowiednio pokazać. Polityka nie ma tu nic do rzeczy, bo gdyby to był premier z jakiekolwiek innej opcji, też byśmy tablicę ufundowali. Musiałby tylko wejść i pomodlić się w naszym kościele.

W sieci szybko pojawiła się lawina złośliwych i ironicznych komentarzy, jak np.:

Morawiecki wprowadził nowe obostrzenia
Najnowsze
KOMENTARZE