Tomasz Lis nie wytrzymał. Padły przykre słowa o chorobie, "Niesmaczne i paskudne"

2021-06-18 13:43
Tomasz Lis
Autor: AKPA Tomasz Lis

Tomasz Lis na bieżąco komentuje na swoim Twitterze aktualną sytuację w kraju i za granicą. Znany jest z wyrażania swoich opinii w mocnych słowach, zdarza się jednak, że czasem publikuje posty dotyczące swojego życia prywatnego. Nie raz chwali się swoją aktywnością fizyczną, pokazując, ze nawet po dwóch udarach można wrócić do sprawności fizycznej. Tym razem jednak Tomasz Lis nie wytrzymał. Zamieścił na swoim Twitterze wyjątkowo przykry wpis, w którym mówi o poważnej chorobie.

Tomasz Lis postanowił odnieść do wystąpienia Lidii Staroń w Senacie, który ma zadecydować, czy zastąpi Adama Bodnara. Senator niezależna miała szansę odpowiedzieć na pytania innych senatorów i pokazać tym samym, jakim Rzecznikiem Praw Obywatelskich by była. Jej wystąpienie nie należało jednak do najlepszych - kandydatka na RPO unikała odpowiedzi na większość pytań, uwagę zwracał też sposób, w jaki mówiła. Jej wypowiedzi był wyjątkowo emocjonalne, nieco chaotyczne, zdarzały się także błędy językowe. Tomasz Lis postanowił zainterweniować i zwrócić uwagę na to, że łączenie jej występu z udarem, jaki przebyła, jest niestosowne.

Nie przegap: Fani martwią się o Tomasza Lisa! Pokazał, w jakiej jest kondycji po dwóch udarach

- Łączenie jakości występu pani Staroń w Senacie z przebytym przez nią udarem jest niesmaczne i paskudne. Wobec niej i mniej więcej stu tysięcy Polaków rocznie, których ten dramat dotyka - napisał. Sam dziennikarz dwukrotnie przeszedł udar, dlatego dobrze rozumie, jak mogą się poczuć osoby w podobnej sytuacji zdrowotnej podczas czytania podobnych komentarzy. - Udar to nie powód do kpin i prostackie wytłumaczenie czyichś ewentualnych deficytów. Ale to także nie alibi dla niekompetencji - podkreślił w kolejnym poście.

Zobacz: Wielka kompromitacja Lidii Staroń? Po jej wypowiedziach w Senacie wielu łapie się za głowę

Według Tomasza Lisa to nie sposób, w jaki Lidia Staroń się wypowiada, stanowi problem, a raczej treść, która pozostawia wiele do życzenia. - Niektórzy kpią z tego jak mówi pani Staroń. Biorąc pod uwagę co przeszła akurat ja zapisuję to jej na wielki plus. Ale za to co mówi plusów już dla niej nie mam - napisał na Twitterze.

Sprawdź: Nikt się tego nie spodziewał po Tomaszu Lisie. Chodzi o udar. „Może dzięki temu ktoś przeżyje”

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze