Tusk w końcu wyrzucił to z siebie. OSTRO BIJE w Dudę

2019-12-02 20:17 CHA
Donald Tusk
Autor: AKPA Donald Tusk

Donaldowi Tuskowi zebrało się na szczerość. Teraz, gdy przestał pełnić pełnić funkcję szefa Rady Europejskiej może w końcu bez przeszkód mówić o polskiej polityce co mu się podoba. I nie ma zamiaru używać przy tym grzecznego języka. Dziś były premier udzielił wywiadu w „Faktach po Faktach”, w którym uderzył w prezydenta Andrzeja Dudę.

Nowy szef Europejskiej Partii Ludowej przyznał, że nie zależało mu aż tak bardzo na wyborach prezydenckich. - Prezydentura to nie był przedmiot mojego pożądania czy obsesji – powiedział. - Te wybory prezydenckie były na tyle ważne, że rozważałem taką możliwość kandydowania – dodawał. Już wiadomo, że nie zmierzy się wiosną z Andrzejem Dudą, lecz jak się okazuje, nie ma najlepszego zdania dotyczącego swojego niedoszłego konkurenta.

- Prezydent nie ma władzy, bo scedował tę swoją władzę na ręce swojego politycznego patrona. To jest jeden z podstawowych problemów tej prezydentury – uderzył w Dudę, nawiązując do jego relacji z Jarosławem Kaczyńskim. - Nie chcę, żeby zabrzmiało to arogancko, ale nie sądzę, żeby problemem była dla mnie kandydatura konkretnie Andrzeja Dudy. Chodzi o pewien klimat polityczny. Nie uważam, żeby był on najgroźniejszym rywalem z możliwych, mówiąc delikatnie – ciągnął temat. A potem nazwał obecną prezydenturę „karykaturą”.

To nie koniec bicia w rywali politycznych. We wszystko Tusk wmieszał nawet… Andrzeja Leppera. - Jak sobie przypomnę ten niepokój wtedy, kiedy rządził PiS, LPR i Samoobrona, skończył się wersal i co to będzie, jak Samoobrona zacznie narzucać standardy. Standardy były zdecydowanie wyższe niż to, co dzisiaj prezentuje PiS. Dzisiaj gdyby żył Andrzej Lepper, to on by się pewnie wstydził, że musi współrządzić z Kaczyńskim, a nie odwrotnie – skwitował.

ZOBACZ TEŻ: Tusk żegna się ze stanowiskiem. WULGARNY komentarz Ziemkiewicza [WIDEO]

Najnowsze