W PiS mocno WKURZYLI SIĘ na Dudę. Raczej nie ma już czego szukać u Kaczyńskiego

2019-10-21 13:14 LIKP
Bernadeta Krynicka
Autor: Marek Zieliński/SUPER EXPRESS Bernadeta Krynicka

Zdecydowanie im podpadł. W Prawie i Sprawiedliwości nawet specjalnie się z tym nie kryją. Mówi się, że w partii Jarosława Kaczyńskiego znaleziono winnego tego, że PiS nie ma większości w Senacie. Za całe zło ma odpowiadać ojciec prezydenta RP - Jan Duda. Złość na ojca automatycznie przechodzi na syna. A to Andrzejowi Dudzie nie wróży nic dobrego, bo do wyborów prezydenckich 2020 coraz bliżej.

W wyborach do Senatu w PiS bardzo liczono na zwycięstwo Jana Dudy z kandydatem Koalicji Obywatelskiej Jerzym Fedorowiczem. Dla wielu polityków partii rządzącej ojciec prezydenta RP uchodził niemal za pewniaka do objęcia mandatu w okręgu nowohuckim. Na Dudę jednak wylał się zimny prysznic. Do przegranych wyborów do Senatu odniósł się m.in. szef klubu parlamentarnego PiS, wicemarszałek Sejmu i człowiek bardzo bliski Jarosławowi Kaczyńskiemu, czyli Ryszard Terlecki. Jego słowa nie brzmią zbyt sympatycznie. Czuć w nich nutkę żalu. - Szkoda tej sytuacji z Nowej Huty. Wydawało się, że tam profesor Duda ma szansę - przekonywał Terlecki w TVP Info. – Nie wszyscy prowadzili wystarczająco intensywną kampanię. Niektórzy może uwierzyli, że mają pewny wybór. Może nie wszędzie byli ci kandydaci, którzy mieli największe szanse. Oczywiście będziemy to analizować – stwierdził wymownie. Wygląda na to, że Jan Duda nie ma czego szukać u Jarosława Kaczyńskiego. Pretensje do ojca prezydenta mogą się odbić na samym Andrzeju Dudzie. W końcu mógł on bardziej zmobilizować ojca do kampanijnej pracy...

ZOBACZ TAKŻE: Szydło sprowadzona na ziemię. STANOWCZA reakcja na nieprzyjemne plotki

Najnowsze