Wałęsa uderza w Powstanie Warszawskie. Wielu będzie wściekłych

2021-07-30 18:01
Lech Wałęsa
Autor: Artur Hojny/SUPER EXPRESS Lech Wałęsa

Powstanie warszawskie po raz kolejny wzbudza ogromne emocje. 1 sierpnia 2021 roku Polacy będą obchodzić 77. rocznicę tego wydarzenia. To czas wspomnień, ale też dyskusji, która trwa od lat. Teraz swój głos zabrał Lech Wałęsa. Jego opinie nie wszystkim się spodoba. Przy okazji wspomniał czasy, gdy sam zajmował się polityką.

Powstanie warszawskie potrafi wzbudzać silne emocje, także u Lecha Wałęsy. Z okazji zbliżającej się rocznicy tego wydarzenia postanowił powiedzieć, co myśli na ten temat. Stwierdził, że Polacy wielokrotnie stawali do walki z wrogiem, który miał przewagę, jednak mimo to nie uważa decyzji o powstaniu warszawskim za przemyślaną. - Ale przywódcy, dowódcy muszą brać na siebie odpowiedzialność. Czy wtedy przewidzieli, przemyśleli, przeliczyli jakie szanse, jakie straty? Moim zdaniem nie – stwierdził. Przypomniał tez o ludziach, który wówczas zginęli. - Ile młodzieży straciliśmy, ile ludzi straciliśmy, a oni byliby potrzebni potem – twierdził. Lech Wałęsa zaznaczył też, że on sam nie podjąłby podobnej decyzji w 1944 roku. - Ja bym walczył zdecydowanie, ale w momentach gdy jest szansa na zwycięstwo – stwierdził. Przy okazji wspomniał o dawnych czasach, gdy sam był aktywny na polskiej scenie politycznej. - Ale nie było to z mojego lenistwa czy mojej niechęci. Wykonywałem tylko to, w co wierzyłem i do czego byłem przekonany. Żadnych podtekstów, żadnych wredności, żadnej zdrady – oznajmił.

Lech Wałęsa zwrócił uwagę, że starał się bronić Polaków w sposób rozsądny, skrytykował też podejmowanie brawurowych decyzji. - Pewno, że brawurowo mógłbym robić inaczej. Ale w naszej historii tej brawury i nieprzemyślenia było za dużo – ocenił. Na pewno część osób nie będzie zadowolona ze słów byłego prezydenta. Wiele osób uważa, że powstanie warszawskie było potrzebnym i ważnym wydarzeniem.

Zobacz: 

Wałęsa wdał się w romans. Żona została sama z dziećmi. Nieprawdopodobne!

Lech Wałęsa ujawnił treść obleśnej agresywnej wiadomości. Nazwali go psim odchodem, ale nie to jest najgorsze!

Wałęsa musiał prosić syna o pieniądze. Szokujące wyznanie, kto by pomyślał

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE