Lech Wałęsa

i

Autor: Marcin Gadomski/Super Express Lech Wałęsa

Wałęsa w głębokiej rozpaczy z samego rana! Aż łza się kręci, przykro patrzeć

2021-01-27 11:11

Lech Wałęsa nie jest osobą skrytą, która nie pokazuje swych emocji! Wręcz przeciwnie – były prezydent niemal zawsze wykłada kawę na ławę i mówi wprost, co mu na sercu leży. Tym razem Wałęsą niestety targa smutek i rozpacz. Niektórym bez wątpienia może zakręcić się z żalu łezka w oku na ten widok. Aż przykro patrzeć na tak przybitego Lecha Wałęsę.

Wygląda na to, że Lech Wałęsa znajduje się w refleksyjnym, nostalgicznym nastroju. W ostatnich czasach dużo mówił o przemijaniu. - Jeszcze z pięć lat przetrzymam i więcej żywota nie planuję na tym świecie. Tak, daję sobie pięć lat życia – snuł ostatnio swe rozważania w rozmowie z „Super Expressem”. A teraz to… Lech Wałęsa na swoim Facebooku udostępnił wideo utworu „To my” zespołu Filipinki. Piosenka pochodzi z 1964 roku. Gdy ten utwór święcił triumfy, Wałęsa miał 21 lat. Ach, co to były za lata… Wówczas pracował w Gdańsku jako mechanik, nie miał jeszcze rodziny, żony, gromadki dzieci. Świat niemal stał przed nim otworem. Nic dziwnego, że dziś z sentymentem i pewnym smutkiem wraca do tych chwil słodkiej młodości. - To już nie wróci… - napisał rozgoryczony Wałęsa. Wygląda na to, że były prezydent coraz mniej wierzy, że „jeszcze będzie przepięknie”. Aż szkoda patrzeć na rezolutnego zazwyczaj Wałęsę, gdy przeszywa go taki smutek.

ZOBACZ TEŻ: Szokująca tajemnica Agaty Dudy. Robi to prawie codziennie. Zadziwiające!

Sedno Sprawy - Przemysław Czarnek