Wałęsa NIE WYTRZYMAŁ! Z samego rana uderza w Dudę! "Zabraniam..."

2020-01-20 7:55 Paula
76. urodziny Lecha Wałęsy
Autor: MARCIN GADOMSKI/SUPER EXPRESS 76. urodziny Lecha Wałęsy

Lech Wałęsa nie wytrzymał! Bladym świtem w poniedziałek postanowił skierować kilka mocnych słów pod adresem Andrzeja Dudy. Były prezydent zdecydował poinformować Dudę, w jaki sposób powinien odnosić się do Solidarności. Zdaniem noblisty prezydent Duda nie może powoływać się na Solidarność. Wałęsa aż się zagotował!

Lech Wałęsa postanowił w stanowczy sposób zwrócić uwagę prezydentowi Andrzejowi Dudzie. W porannym, poniedziałkowym wpisie na Facebooku wyjawił, o co dokładnie mu chodzi. Ostro zaczął zwracając się wprost do Dody: - Panie prezydencie Duda. Jako współtwórca i Przewodniczący od zarania do odejścia na urząd Prezydenta zabraniam Panu kategorycznie powoływać się na historyczną Solidarność. - napisał emocjonalnie legendarny przywódca Solidarności. W dalszej części wpisu nie dał za wygraną, tylko wytknął prezydentowi wszytko to, co mu nie odpowiada: - Za postawą jaką Pan prezentuję, za burzenie systemu trójpodziału władz o który Solidarność walczyła, za łamanie Konstytucji. za kłamstwa, manipulacje i pomówienia. Jestem przekonany że Solidarność tamtych czasów by to z hukiem zrobiła, by Pan nie kalał jej szeregów. Lech Wałęsa - napisał. Dlaczego Wałęsa zdecydował się skierować wpis do prezydenta? Chodzi o sobotnie wystąpienie Andrzeja Dudy w Katowicach. Prezydent na spotkaniu z działaczami Solidarności mówił n.in.:-  Chciałbym, aby ten rok miał w Solidarności, także i z punktu widzenia prezydenta, głowy państwa, charakter wyjątkowy. Dlatego zaprosiłem pana przewodniczącego i całą Komisję Krajową, aby pierwsze posiedzenie Komisji Krajowej w tym roku odbyło się na Sali Kolumnowej w Pałacu Prezydenckim. Po to, by nie tylko ludzie Solidarności, ale by wszyscy nasi współobywatele widzieli, że dzieje się rzeczywiście coś ważnego i coś historycznego, a takim jest jubileusz 40-lecia tego wielkiego związku zawodowego, a tak naprawdę u swojego zarania największego ruchu społecznego, jaki kiedykolwiek istniał, przede wszystkim w Europie, ale także i na świecie - mówił. 

Najnowsze