Wybraliśmy prezydenta. Koniec wojny o najwyższą władzę w państwie [WIDEO]

2020-07-13 0:16 ABR, KAZ
Rafał Trzaskowski głosuje z żoną w Rybniku
Autor: Kasia Zaremba

Zaciekła walka o prezydenturę dobiegła końca. Pomimo wakacji oraz trwającej pandemii nie zapomnieliśmy o obywatelskim obowiązku i ruszyliśmy całymi rodzinami do lokali wyborczych. Wielu z nas oddało głos w miejscowościach turystycznych – rekordowa frekwencja była na przykład w Krynicy Morskiej, w której już do południa zagłosowało ponad 50 proc. uprawnionych.

Aby zagłosować w niektórych lokalach trzeba było odczekać prawie godzinę w kolejce. Na szczęście pogoda była przyjemna i czekanie maseczce na twarzy nie było uciążliwe. Największa frekwencja była w dużych miastach i miejscowościach turystycznych. Rekord padł prawdopodobnie w Krynicy Morskiej, ale na ostateczny werdykt musimy zaczekać aż Państwowa Komisja Wyborcza poda ostateczne dane.

Tak głosował Duda. Rozdawał autografy i robił sobie zdjęcia z wyborcami. Wybory 2020

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Prezydent Andrzej Duda (48 l.) zagłosował około godziny 13 w Krakowie. Towarzyszyła mu żona Agata Kornhauser-Duda (48 l.). Para prezydencka przestrzegała reżimu sanitarnego – miała na twarzach maseczki. Z kolei prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski (48 l.) zagłosował w Rybniku, skąd pochodzi jego żona Małgorzata (42 l.). Co ciekawe lokal wyborczy, do którego udali się Trzaskowscy znajdował się w szkole, do której uczęszczała późniejsza żona polityka PO.

Podczas wyborów nie doszło do żadnego poważnego incydentu, który zakłócił by ich przebieg. Był za to jeden prześmiewczy wybryk. Kiedy swoją kartę wyborczą wsuwał do urny w lokalu w Warszawie Jarosław Kaczyński (71 l.), obok niego stanął inny wyborca w masce… Kaczyńskiego. Mężczyzna miała na plecach napis "zło śmiechem zwyciężaj".

Najnowsze