Zapytali Szumowskiego o wybory. Ekspert pisze o groźbie dymisji: POLITYCZNA BROŃ ATOMOWA

2020-03-25 10:11 PJ
Łukasz Szumowski
Autor: Rafal Oleksiewicz/REPORTER Łukasz Szumowski

Minister zdrowia Łukasz Szumowski jest teraz tym, który ma trudne zadanie. Jako szefowi resortu zdrowia przyszło mu walczyć z epidemią koronawirusa. Szumowski to lekarz z powołania i wykształcenia wie więc, co oznacza epidemia, co za sobą niesie. Pytany o to, czy 10 maja będą mogły odbyć się wybory prezydenckie, powiedział jasno, co o tym sądzi.

Koronaworirus w Polsce atakuje kolejne osoby. Jest już ponad 900 przypadków zarażenia koronawirusem, a w kolejnych godzinach i dniach, będzie ich przybywać. Doskonale zdaje sobie z tego sprawę minister zdrowia Łukasz Szumowski. To on jest teraz jednym z czołowych polityków rządu Mateusza Morawieckiego, który walczy z epidemią z racji sprawowanej funkcji. We wtorek wieczorem gościł w programie "Fakty po Faktach", w którym został zapytany o to, czy nie ulegnie ewentualnym naciskom ze strony politycznej wtedy, gdy przeprowadzenie, zaplanowanych na 10 maja wyborów prezydenckich, będzie wiązało się z ryzykiem dla zdrowia wyborców. M

inister Szumowski odpowiedział jasno: - Jestem lekarzem i myślę, że do tej pory nie było wątpliwości, że jeśli mam decydować o zdrowiu i życiu Polaków, to mówię to, co myślę i tak będzie zawsze -  podkreślił rozwiewając wszelkie możliwości. Warto przypomnieć, że do tej pory rządzący mówię, że wybory nie będą przesuwane. Nawet sam prezes PiS przyznał to ostatnio w rozmowie z PAP: - Odłożenie wyborów z punktu widzenia konstytucji jest wydarzeniem nadzwyczajnym. Muszą być do tego powody a takich powodów w tej chwili nie ma. WIĘCEJ O TYM TUTAJ.

Jak wyglądają kontrole na granicach? Te osoby są ZWOLNIONE z kwarantanny

Postawie ministra zdrowia przyjrzał się też ostatnio ekspert polityczny, dziennikarz Łukasz Mężyk. Dziennikarz zwrócił uwagę, że na Szumowskiego wiele osób patrzy dziś z takim szacunkiem i uznaniem, jak dawniej na prof. Religię, a to oznaczać może jedno: - Dziś, to opinia ministra Szumowskiego, którego publiczny status coraz bardziej przypomina estymę, jaką wiele lat opinia publiczna darzyła profesora Zbigniewa Religę, wydaje się być jedyną realną przeszkodą na drodze do realizacji politycznej strategii PiS w sprawie terminu wyborów: Ani kroku wstecz. Ekspert od polityki dodaje też na temat Szumowskiego: - Wspinający się na czoło rankingów zaufania i słuchany z taką uwagą jak nikt od lat, minister zdrowia ma w rękach polityczną broń atomową – groźbę swojej dymisji - czytamy na 300polityka.pl. Mężyk dodaje, że taka "broń" nie musi zostać użyta, ale w polityce wystarczy, że się ją posiada. 

CZYTAJ: Szumowski ZNOKAUTOWAŁ Trzaskowskiego. Tego NIKT się nie spodziewał!

Super Raport - odcinek 2

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Najnowsze