Zgorszony Andruszkiewicz nakrył Biedronia z chłopakiem! To on jednak musi się wstydzić

2019-10-23 8:27 LIKP
Adam Andruszkiewicz, Krzysztof Smiszek, Robert Biedron
Autor: EAST NEWS (2) Adam Andruszkiewicz, Krzysztof Smiszek, Robert Biedron

Wiceminister cyfryzacji jest oburzony zachowaniem Roberta Biedronia! Adam Andruszkiewicz jednak najwyraźniej trafił kulą w płot, bo przyczepił się do niewinnej ponadpartyjnej zabawy, która nie miała związku z codzienną polityczną nawalanką. "Święty Adam" postanowił jednak wykorzystać okazję do ataku na przeciwników. To był błąd, bo "życzliwi" od razu wypomnieli mu kilka niewygodnych dla niego faktów.

Robert Biedroń wspiera swojego partnera Krzysztofa Śmiszka nie tylko w pracy zawodowej. Nie wszystkim jednak to się podoba. Do lidera Wiosny przyczepił się Adam Andruszkiewicz, któremu nie spodobało się to, że w zabawie "Super Expressu" - sondzie na najprzystojniejszego nowego posła - Biedroń wyraźnie poparł Śmiszka. - Biedroń załatwił swojemu chłopakowi jedynkę na liście Lewicy, a teraz promuje go na..."mistera Sejmu". Żenada. Bierzcie się do roboty, zamiast pajacować! - "rozkazał" Andruszkiewicz. Pan wiceminister zapomniał chyba, że sam służbową limuzyną jeździł z narzeczoną na dworzec (CZYTAJ TU). Pisaliśmy również o tym, że mimo braku prawa jazdy w ciągu dwóch lat wziął z Sejmu aż 70 tys. zł na paliwo! I kto tu powinien się wstydzić? Internauci wytknęli też wiceministrowi nagłą zmianę barw partyjnych. - Dla Polski to skończyłeś działać jak poszedłeś do PiS-u.. - pisali użytkownicy Twittera, przypominając przeszłość Andruszkiewicza w Ruchu Narodowym i w ruchu Kukiz'15.

CZYTAJ TEŻ: Andruszkiewicz ciągle DOI Sejm na paliwie! Przez 3 lata wziął prawie 90 tys zł

.