Ziemkiewicz się WKURZYŁ! Padły MOCNE słowa o "poumaczanych w smrodach dziadach"

2019-12-03 11:25 PJ
RAFAŁ ZIEMKIEWICZ
Autor: WŁODZIMIERZ WASYLUK RAFAŁ ZIEMKIEWICZ

Głośnym echem odbiły się okrzyki, która w czasie niedzielnej demonstracji we Wrocławiu wznosił Władysław Frasyniuk. Znany działacz opozycji z czasów PRL nie przebierał w słowach i do zebranych pokrzykiwał: - Jeb** pisiora. Oberwało mu się od wielu osób. Jego słowa nie uszył też uwadze Rafała Ziemkiewicza. Publicysta postanowił zareagować. Nie przebierał w słowach.

W weekend odbyły się manifestacje w obroni sądów. Jedna z nich miała miejsce we Wrocławiu, a występował na niej były opozycjonista Władysław Frasyniuk. Do zebranych mówił: - Przychodzimy tu i będziemy przychodzić, żeby walczyć o wolność. Nie oddamy wolności. Wolny obywatel powinien zaczynać każdy dzień od dekalogu: "Wolność, równość, demokracja" i wszędzie się o to upominać - w domu, pracy, autobusie. Nie ma wolnego państwa bez demokracji. A my nie możemy być dłużej grzecznymi obywatelami. Wzburzony krzyknął w końcu wulgarnie: - : "Je**ć pisiora. Co podchwycili inni. Na Władysława Frasyniuka spadły słowa krytyki za jego wystąpienie. Swój komentarz po jego wystąpieniu napisał też publicysta Rafał Ziemkiewicz. Nie przebierał w słowach, tylko ostro napisał: - Korci mnie by napisać „jeb*** Frasyniuka” ale to jednak zbyt obrzydliwe. Po czym dodał: - Bohaterowie młodości powinni umierać młodo i pięknie, a nie wyrastać na starych, zdeprawowanych i poumaczanych w smrody dziadów. Tak ostro sprawy nie skomentował nikt.