LASY PAŃSTWOWE dla ochrony dzikiej fauny

i

Autor: Shutterstock

OCHRONA DZIKIEJ FAUNY

LASY PAŃSTWOWE dla ochrony dzikiej fauny

2022-12-02 0:05

Większość polskich zwierząt kręgowych to gatunki leśne. Sukcesem współpracy leśników, przyrodników i myśliwych jest dobry stan populacji największych polskich zwierząt. Pomyślny los wielu gatunków bardzo cieszy, bo przez lata były skrajnie zagrożone lub bardzo nieliczne.

Cechą prowadzonej przez Lasy Państwowe działalności gospodarczej jest łączenie funkcji gospodarczej z przyrodniczą i społeczną. W efekcie lasy są więc dostarczycielem surowca, miejscem rekreacji i ostoją dzikiej fauny, która w polskich warunkach ma się bardzo dobrze.

Restytucja żubra

Żubry powszechnie kojarzą się z Puszczą Białowieską i tamtejszym parkiem narodowym. I słusznie, bo to okolice, gdzie te zwierzęta przetrwały najdłużej, i miejsce, w którym rozpoczęła się ich restytucja po zagładzie, jaką przyniosła I wojna światowa. Jednak świadomość, że większość żubrów bytuje wcale nie w parku narodowym, ale na terenach zarządzanych przez Lasy Państwowe, jest niewielka.

19 września 1929 r. pierwsze żubry przywieziono do specjalnej zagrody w Puszczy Białowieskiej z ogrodu zoologicznego w Berlinie. Dały one początek odtwarzanej populacji po tym, jak żubry z Puszczy Białowieskiej wybito podczas I wojny światowej. Organizacją transportu i opieką nad zwierzętami zajęli się leśnicy.

Restytucja flagowego gatunku polskiej fauny okazała się wielkim sukcesem. Staraniem leśników i myśliwych polskich doprowadziliśmy do tego, że dziś na świecie jest ok. 9,5 tys. tych zwierząt – mówi Józef Kubica, p.o. dyrektora generalnego Lasów Państwowych. – Co czwarty żyjący na świecie żubr mieszka w Polsce! – dodaje.

LASY PAŃSTWOWE dla ochrony dzikiej fauny

i

Autor: Shutterstock

Nowe stada finansują leśnicy

Co ciekawe, w Puszczy Białowieskiej wcale nie jest najwięcej żubrów. Liczniejsze od białowieskiego jest stado bieszczadzkie. Na wschodzie Polski żubry są też w puszczach Knyszyńskiej, Rominckiej i Boreckiej. Zamieszkują także Pomorze Zachodnie. Lasy Państwowe finansują powstawanie kolejnych wolnych stad żubrów. W ostatnich latach zwierzęta zagościły w Lasach Janowskich (pogranicze woj. podkarpackiego i lubelskiego) i Puszczy Augustowskiej.

Stada wolnościowe bytują przede wszystkim na obszarach leśnych w zarządzie Lasów Państwowych i to Lasy Państwowe ponoszą główny ciężar opieki nad żubrami na wolności. To królewskie zwierzę jest naszą dumą – mówi Józef Kubica.

Lasy Państwowe prowadzą także kilka zamkniętych hodowli. Zagroda w Mucznem to jedna z topowych atrakcji Bieszczadów. Przez tę prowadzoną przez Ośrodek Kultury Leśnej w Gołuchowie przewinęły się setki szkolnych wycieczek z Wielkopolski.

Żubrami dzielimy się z Europą. W ostatnich latach w ramach programu, któremu wsparcia finansowego udzielały Lasy Państwowe, dziesiątki żubrów pojechały za granicę, by tworzyć nowe stada w Bułgarii, Serbii czy Hiszpanii.

LASY PAŃSTWOWE dla ochrony dzikiej fauny

i

Autor: Shutterstock

Sukces herbowego bielika

Innym dobrym przykładem działań leśników na rzecz ochrony przyrody jest bielik – gatunek, który stał się pierwowzorem polskiego godła i nasz największy ptak drapieżny. Rozpiętość jego skrzydeł może dochodzić nawet do 2,5 m!

Ptaki te żyją w parach. Obszar polowań (tzw. rewir łowiecki) jednej pary to ok. 100 km2 . Jego centrum to okazałe gniazdo, najczęściej posadowione na wytrzymałym starym drzewie. Jedno gniazdo jest wykorzystywane przez parę ptaków przez wiele lat. Największe gniazda mogą ważyć nawet tonę!

By ptaki mogły zbudować tak monstrualną konstrukcję, muszą przez lata, nie niepokojone, korzystać z tego samego drzewa i rewiru. I tu właśnie pojawia się rola leśników.

Jeszcze na początku XX w. bielików w Polsce było mało, bo zaledwie ok. 20 par lęgowych, a gatunek uznano za wymierający. Z tego względu w 1952 r. minister leśnictwa wydał rozporządzenie, dzięki któremu bieliki były pierwszym gatunkiem ptaków szponiastych objętym ochroną w naszym kraju. Właśnie dla bielików w latach 70. XX w. zaczęto w lasach tworzyć strefy ochronne.

LASY PAŃSTWOWE dla ochrony dzikiej fauny

i

Autor: Lasy Państwowe
Od 2000 roku Polska wysłała do innych państw 262 żubry. Ostatnio zwierzęta podróżują specjalnie przygotowaną ciężarówką

Strefy jak połowa parków narodowych

Strefy ochronne to wyłączone z działań gospodarczych otoczenie gniazd. Dziś ich wielkość charakteryzują przepisy ustawy o ochronie przyrody. Strefy powstają niemal wyłącznie w lasach zarządzanych przez Lasy Państwowe.

Dzięki wspólnym wysiłkom ornitologów i leśników nasz herbowy ptak jest teraz w rozkwicie liczebności, a polska populacja jest trzecia pod tym względem w Europie, po Norwegii i europejskiej części Rosji – przypomina Michał Gzowski, rzecznik Lasów Państwowych.

Obecnie liczebność bielika w Polsce szacuje się na ok. 1000–1400 par.

To nie dzieje się samo. W Lasach Państwowych wytyczyliśmy ok. 3800 stref ochrony gatunków, w większości wokół gniazd ptaków. Łączna powierzchnia tych stref to 150 tys. ha. To powierzchnia równa połowie powierzchni wszystkich parków narodowych – mówi Gzowski.

Liczny jak bóbr i częsty jak łoś

Ze skrajnie niskiego stanu startowały bobry, które zasiedlają dziś wszystkie leśne rzeki i potoki w kraju. Podobna sytuacja dotyczy łosi, które dziś widuje się w sąsiedztwie osiedli i miast.

Dziś w Polsce jest ich ponad 30 tys., a tuż po wojnie doliczono się jedynie 18 sztuk w Nadleśnictwie Rajgród… – przypomina Gzowski.

Liczne są nie tylko łosie, lecz także dziki, sarny i jelenie – populacja tych ostatnich na polskich ziemiach jest prawdopodobnie najliczniejsza od czasów ostatniego zlodowacenia. To dlatego nie musimy się martwić o drapieżne niedźwiedzie (ponad 300 osobników w kraju), wilki czy coraz częstsze rysie, dla których duzi roślinożercy są pokarmem.

A lasy, których nie ubywa, a przyrasta, są dla nich schronieniem – kwituje Gzowski.

lasy panstwowe

i

Autor: Materiał prasowy
Nasi Partnerzy polecają