Nowości z regionu. Podział województwa zniszczy Mazowsze?

2020-08-14 0:00 Materiał Partnerski
Mazowsze
Autor: UM Warszawa

Dziennik Gazeta Prawna” donosi o planach PiS podziału administracyjnego Mazowsza. Co to oznacza dla mieszkańców? Metropolia warszawska zapłaci gigantyczne „janosikowe”. A w obwarzanku zabraknie pieniędzy na budowę dróg, remonty szpitali, dofinansowania dla OSP, sołectw czy bazę sportową. Region z lidera rozwoju stanie się liderem biedy – alarmują władze regionu.

Podział furtką do wcześniejszych wyborów

Jak donosi DGP podział województwa oznaczałby wcześniejsze wybory do sejmików i to już na jesieni, czyli wtedy, kiedy lekarze i eksperci przewidują drugą falę epidemii COVID-19. Liczba zachorowań każdego dnia rośnie, szpitale borykają się z trudną sytuacją finansową i kadrową, a deficyt budżetowy na koniec tego roku szacuje się na 100 miliardów złotych! W takich warunkach, kiedy najważniejsze jest ratowanie zdrowia i życia ludzi oraz wyciąganie z zapaści gospodarki, miałyby się odbyć kolejne wybory.

Lider rozwoju stanie się liderem biedy

Według zapowiedzi miałyby powstać dwa województwa – pierwsze tworzyłaby Warszawa wraz z okalającymi powiatami, drugie – pozostała część regionu. Skutki takiego rozwiązania byłyby opłakane. Warszawa i okalające ją powiaty zapłacą gigantyczne „janosikowe”. To w praktyce oznacza mniej środków na inwestycję – remonty dróg, modernizacje szpitali, czy działalność kulturalną. Z kolei pozostała część województwa straci największe źródło dochodu, bo to właśnie stolica i okoliczne powiaty wypracowują 87 proc. dochodów regionu z CIT. Osłabione Mazowsze bez metropolii warszawskiej będzie zmuszone utrzymać m.in. 3/4 dróg oraz połowę szpitali i instytucji publicznych za 13 proc. dotychczasowych dochodów. Jak mówi wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski – To, co chcą zrobić, jest pogłębieniem obszarów biedy i stworzeniem enklaw bogactw tylko po to, żeby rządzić województwem mazowieckim.

Środki z UE już są zabezpieczone!

Pomysłodawcy podziału województwa twierdzą, że podział jest potrzebny, aby zwiększyć środki unijne. To nieprawda. Nie potrzeba dzielić województwa administracyjnie, aby pozyskać unijne środki. Władze Mazowsza już o to zadbały. Od stycznia 2018 r. obowiązuje nowy podział statystyczny. Na potrzeby unijnych wyliczeń województwo traktowane jest jako dwa obszary: Warszawski stołeczny i Mazowiecki regionalny. Obecnie trwają zaawansowane prace nad perspektywą finansową UE 2021–2027, a Mazowsze zabiega o kilka miliardów złotych. – Mało tego – pomysł podziału województwa grozi wstrzymaniem programowania środków unijnych minimum na 2 lata, opóźnieniami i dezaktualizacją większości dokumentów – zaznacza wicemarszałek Wiesław Raboszuk. W dobie kryzysu wszystkim nam powinno więc zależeć na tym, aby szukać takich rozwiązań, które pozwolą szybko uruchomić środki i będą pobudzać gospodarkę, a nie takich, które odetną mieszkańców na długi czas od finansowania unijnego.

Dwa razy drożej

Dwa województwa to podwójna administracja – dwa urzędy wojewódzkie, dwa urzędy marszałkowskie, dwa sejmiki, podwójny zestaw podległych wojewodzie i marszałkowi służb, takich jak inspekcja transportu drogowego, straż pożarna, inspekcja handlowa, sanitarna, służby weterynaryjne, inspekcja ochrony środowiska. Kto za to zapłaci? Oczywiście mieszkańcy – Warszawy i Mazowsza.

Nowości z regionu. Podział województwa zniszczy Mazowsze?
Autor: Materiały Prasowe

ADAM STRUZIK, marszałek województwa mazowieckiego

PiS chce rozbioru najdynamiczniej rozwijającego się regionu w tej części Europy. Robi to bez pytania mieszkańców o zdanie – bez konsultacji społecznych, bez referendum. To sposób na wcześniejsze wybory i próba przejęcia władzy. Nie ma żadnych racjonalnych powodów, aby dzielić województwo, ani ekonomicznych, ani społecznych. Jest to manipulowanie granicami regionu z powodów politycznych. Pomysł jest absurdalny, prawnie niedopuszczalny i destrukcyjny. Nowo powstałe województwo nie dość, że byłoby biedne, to i całkowicie zależne od władzy centralnej.

ANNA BRZEZIŃSKA, radna województwa mazowieckiego

W czasach pandemii należy zająć się problemami bieżącymi, które są dla ludzi najważniejsze, a nie podziałową destrukcją Mazowsza i samorządów. Teraz jest czas na przygotowanie samorządów do nowej organizacji edukacji, przedsiębiorców do przetrwania w czasie jesienno-zimowej fali pandemii, a nie wprowadzanie olbrzymiego chaosu prawnego, ekonomicznego, gospodarczego i społecznego. Nasuwa się także pytanie czy powinno dokonywać się jakichkolwiek zmian w nadchodzącym kryzysie gospodarczym? Partia rządząca, nie pokazała żadnych analiz finansowych. Nie wiemy, na jaką skalę finansową kryzys odczują samorządy, jak będą sobie z nim radziły, dlatego wprowadzanie zmian prawnych bez ich analiz, nie powinno mieć miejsca w demokratycznym Państwie. To jest czas na walkę z pandemią , a nie na walkę o władzę.

ELŻBIETA RADWAN, burmistrz Wołomina

Wraca wspomnienie ułomnej ustawy Sasina, napisanej na kolanie, która wzbudziła ogromną falę protestów zwykłych ludzi – bez względu na sympatie polityczne. W  efekcie PiS wycofało się z tego pomysłu. Niestety – cytując klasyka – „historia uczy, że ludzkość niczego się z niej nie nauczyła”. I dzisiaj ponownie stajemy przed problemem złej regulacji, szykowanej bez konsultacji z mieszkańcami, z samorządami. Skomentuję to dokładnie jak przed trzema laty - nic o nas bez nas!

DOROTA ZMARZLAK, wójt gminy Izabelin

Co prawda Gmina Izabelin zostanie, w „bogatej” części Mazowsza, ale zadania, które mamy do zrealizowania, wymagają w pierwszej kolejności dobrej współpracy, a dopiero w drugiej pieniędzy. Umów zawartych na realizację wspólnych projektów – a dla nas to np. najważniejsze skrzyżowanie w gminie - nie da się rozerwać na pół. Tak samo jak nie da się rozerwać wspólnoty budowanej przez lata pomiędzy społecznością tego pięknego i różnorodnego regionu. Proponuje się sztuczny podział zmierzający do wytworzenia różnic, które nie będą służyły nikomu. Integralność tego terenu, wytworzona zasada pomocniczości służą zarówno samorządom zamożniejszym, jak i tym w trudniejszej sytuacji. Kontynuujmy tę współpracę, bez tworzenia zbędnych podziałów na lepszych i gorszych.

 

Mazowsze Logo
Autor: Materiały Prasowe
Najnowsze