Policjant zginął zastrzelony ze swego pistoletu

2009-01-20 3:00

Tragedia na Ochocie. 34-letni policjant z wydziału kryminalnego na Ochocie zginął od strzału w głowę we własnym mieszkaniu. Najprawdopodobniej śmiertelny strzał oddał jeden ze znajomych ofiary. Do zdarzenia doszło w niedzielne popołudnie ok. godz. 18.

Według policyjnych ustaleń w mieszkaniu, w którym doszło do tragedii, cztery osoby piły wspólnie alkohol. Ustalono, że strzał padł ze służbowej broni funkcjonariusza. Prawdopodobnie oddała go kobieta bawiąca się w mieszkaniu funkcjonariusza. Sprawę bada prokuratura.

Patrz też: Zabójstwo policjanta na przystanku - przestępcy mogą dostać 25 lat

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki