Rozjechał łosia, trafił do szpitala

2020-06-05 23:32 WOZ
O mało nie zginął przez łosia
Autor: Andrzej Woźniak Łoś nie przeżył wypadku

Łoś zginął na miejscu, a samochód, który w niego uderzył nadaje się tylko na złom. Kierujący citroenem 26-letni mieszkaniec gminy Łochów nie zdołał ominąć łosia, który nagle wtargnął na jezdnię. Mężczyzna ma rozległe obrażenia ciała.

Wypadek wydarzył się w miejscowości Puste Łąki (mazowieckie). 26-latek kierujący citroenem jechał sam swoim samochodem do znajomych. Zwolnił w kompleksie leśnym , bo wiedział, że w tym miejscu przed samochody wybiegają dzikie zwierzęta.

Jego ostrożność na nic się nie zdała. Przed jego auto wybiegł potężny łoś. Doszło do zderzenia. Zwierzak padł martwy, a citroen nadaje się tylko do kasacji. Kierowca został przetransportowany do szpitala. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia miejscowa policja.

 

Najnowsze