Zdjęcia o obscenicznych treściach wysłał do 4 osób z Warszawy i kilkunastu z całej Polski i zażądał od ofiar po 20 tysięcy złotych w zamian za ich wykasowanie. Pieniądze miały trafiać na specjalnie w tym celu założone konta bankowe, które można obsługiwać przez Internet.
By go złapać, stołeczni policjanci nawiązali współpracę z kolegami z innych województw, którzy prowadzili podobne sprawy. Wspólne działania doprowadziły ich do pośrednika obsługującego jedno z kont, a potem do Przemysława D. Mężczyzna przyznał się do winy. Jest pod dozorem policji. Grozi mu kara do trzech lat więzienia.