Śląskie: Trzy miesiące aresztu dla trenera podejrzanego o molestowanie małoletnich

2019-05-29 15:20 abe
Więzienie za próbę wyłudzenia zasiłku. Pierwszy taki przypadek w Polsce
Autor: Shutterstock

We wtorek (28 maja) była o mowa o jednym chłopcu, piłkarzu Akademii Młodej Gieksy, którego miał molestować jego 27-letni trener. W środę Sąd Rejonowy w Będzinie postanowił osadzić go w areszcie śledczym. Okazuje się, że podejrzany mógł mieć więcej nieletnich na sumieniu.

– Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Będzinie. Chodzi o co najmniej dwóch chłopców. Sprawa jest rozwojowa i liczba poszkodowanych może się zwiększyć podkom. Z uwagi na charakter sprawy muszę ograniczyć się tylko do takiej informacji – wyjaśnia Paweł Łotocki, oficer będzińskiej policji. Jeden z poszkodowanych, o tym wiadomo było z środowych informacji przekazanych przez policję, jest mieszkańcem powiatu będzińskiego. 27-letniego trenera zatrzymano w Lubelskiem. Jechał, wraz ze swoimi młodocianymi zawodnikami, na mecz rozgrywany w ramach mistrzostw świata do lat 20. Z informacji, do których jako pierwsza dotarła katowicka „Gazeta Wyborcza” wynika, że śledztwo trwa od niedzieli. To wtedy do Komendy Powiatowej Policji w Będzinie zgłosili się rodzice 13-letniego piłkarza Akademii Młodej Gieksy. Dodajmy, że o molestowaniu tego chłopca opinię publiczną poinformował portal sportowefakty.wp.pl. Podejrzany prowadził piłkarską szkółkę dla chłopców z roczników 2006 i 2009.