Wjechała na czerwonym

2009-10-16 7:00

Tuż po godz. 15 doszło do wyjątkowo groźnie wyglądającego wypadku przy stacji metra Stare Bielany. Nissan almera spokojnie jechał ulicą Kasprowicza w stronę centrum, kiedy nagle z dużą prędkością wyskoczyło mu przed maskę suzuki swift.

Kierowca almery nie miał szans wyhamować, uderzył w swifta, który z impetem staranował barierki przy przejściu dla pieszych. Kobieta, która spowodowała stłuczkę, odniosła tylko lekkie obrażenia. Była w szoku, policjantowi zeznała, że nawet nie pamięta, na jakim świetle wjechała na skrzyżowanie. Została ukarana mandatem. Kierowcy i pasażerowi z nissana na szczęście nic się nie stało. Wraki samochodów utrudniły przejazd przez skrzyżowanie Kasprowicza i alei Zjednoczenia na ponad godzinę.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki