Wycelował w głowę 68-latka i... POCIĄGNĄŁ ZA SPUST! Sceny grozy pod Łukowem

2020-06-30 19:42 MTA
Wycelował w głowę 68-latka i... POCIĄGNĄŁ ZA SPUST! Sceny grozy pod Łukowem
Autor: pixabay.com/Marcus_Trapp

Lubelskie. Sceny grozy na stacji paliw pod Łukowem. W noc z piątku na sobotę grupa młodych mężczyzn zrobiła tam sobie „postój”. Jeden z nich miał pistolet, wyciągnął go z samochodu, wycelował w głowę 68-latka i... pociągnął za spust. Niedługo później na stacji byli już policjanci.

Scena jak z filmu, choć wydarzyła się naprawdę. Młody mężczyzna wyciąga z samochodu pistolet i mierzy z niego do człowieka. Wycelował w głowę 68-latka i pociągnął za spust. Na szczęście broń nie była naładowana. Do groźnej sytuacji doszło w ten weekend na stacji pod Łukowem.

Zobacz też: OHYDNY skandal w Kurowie. Wysyłała proboszczowi NAGIE ZDJĘCIA 14-letniej córki?!

Policja dostała zgłoszenie o grupce młodych ludzi, spośród których jeden ma pistolet. Mężczyźni szybko odjechali ze stacji. Mundurowi na miejscu dowiedzieli się, co się stało.

Super Raport 30 VI

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Jeden z młodzieńców faktycznie wyjął z samochodu pistolet i dodatkowo mierzył nim w głowę starszego mężczyzny – informuje asp. szt. Marcin Józwik z Komendy Powiatowej Policji w Łukowie. – Kierując pistolet w stronę pokrzywdzonego, kilkakrotnie nacisnął „spust” broni. Na szczęście nie była załadowana.

68-letniemu mężczyźnie nic się nie stało, nie odniósł żadnych obrażeń, choć niewykluczone, że najadł się strachu.

Mundurowi rozpoczęli poszukiwania młodego rozbójnika. Okazał się nim 25-latek z gminy Stanin. Mężczyzna został zatrzymany. W jego samochodzie mundurowi znaleźli „narzędzie zbrodni”, pistolet, którym posłużył się na stacji.

Broń została zabezpieczona, wkrótce zostanie przekazana do badań laboratoryjnych w celu określenia, czy jest bronią palną w rozumieniu ustawy o broni i amunicji oraz, czy jest sprawna technicznie i zdolna do oddawania strzałów. Prowadzący postępowanie ustalą też, w jaki sposób mężczyzna zdobył broń oraz do czego ją wykorzystywał – dodaje Józwik.

25-latek usłyszał zarzuty. Ma poważne kłopoty. Za groźby, jakie kierował pod adresem 68-latka, odpowie przed sądem. Grozi mu wysoka grzywna albo nawet dwa lata więzienia. Policjanci przyznają jednocześnie, że sprawa może mieć charakter rozwojowy, a 25-latek – usłyszeć kolejne zarzuty.

Czytaj Super Express bez wychodzenia z domu. Kup bezpiecznie Super Express: KLIKNIJ TUTAJ!

Najnowsze