Znowu pogorszenie nastrojów

2007-10-21 20:29

W minionym tygodniu nastroje na giełdzie nie były już tak dobre, jak tydzień wcześniej.

Tym razem dominowali sprzedający akcje. Takie wahania z tygodnia na tydzień pokazują, że sytuacja ciągle jest niepewna, a optymizm - nawet jeżeli się pojawia - to po kilku dniach okazuje się przesadzony.

Nasz rynek ciągle pozostaje pod wpływem wydarzeń z giełd światowych, a tu inwestorzy koncentrują się obecnie na wynikach spółek amerykańskich za III kwartał. Na podstawie już opublikowanych danych nie można jednak powiedzieć, że groźba recesji w gospodarce USA oddaliła się.

Na dodatek Międzynarodowy Fundusz Walutowy obniżył prognozy wzrostu gospodarki całego świata. Co więcej, po kilkutygodniowej przerwie globalni inwestorzy znowu zaczęli odchodzić od akcji na rzecz instrumentów o mniejszym ryzyku. Potwierdza to umocnienie waluty japońskiej, która zawsze zyskuje w takich okresach.

Na krajowym rynku uwagę zwraca z kolei rekordowo silny złoty. Euro kosztuje już mniej niż 3,7 zł. Dalszy wzrost naszej waluty może być uzależniony od wyniku wyborów. Nie należy natomiast oczekiwać, aby wybory miały istotny wpływ na sytuację na giełdzie w dłuższym terminie, chociaż jakiś krótkotrwały efekt może się pojawić.

W tym tygodniu, poza spekulacjami dotyczącymi budowania koalicji rządowej, istotne dla inwestorów mogą być decyzje dotyczące stóp procentowych w Polsce i w Europie. Ostatnie dane z naszego kraju pokazują, że z jednej strony mamy większą od oczekiwań inflację, co jest argumentem za podwyżką stóp, ale z drugiej - wolniej od oczekiwań rośnie produkcja przemysłowa, co przemawia za niepodnoszeniem oprocentowania przez bank centralny.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki