Związkowiec uniewinniony z zarzutu pedofilii

2018-06-13 17:43 pg
dziewczynka, płacz, pedofilia
Autor: East News

Myślał, że umówił się z 14-latką na seks w hotelowym pokoju, ale padł ofiarą prowokacji. Dziś w Sądzie Rejonowym w Tychach usłyszał wyrok. Franciszek G. (64 l.), związkowiec z Sierpnia 80 w tyskiej fabryce Fiata, został uznany za niewinnego. Sąd doszedł do wniosku, ze G. nie mógł popełnić przestępstwa, jako że nagabująca go kobieta tylko udawała nieletnią.

Związkowiec dał się złapać na blef wykonany przez chcącą pozostać anonimową 29-letnią kobietę. To ona udawała 14-latkę. Kontakt został nawiązany przez serwis internetowy. W trakcie konwersacji pomiędzy Franciszkiem G., a kobietą ten zaproponował jej spotkanie w tyskim hotelu. Pisał otwarcie, że chciałby uprawiać seks. Schadzka jednak zakończyła się kajdankami na rękach związkowca, bo kobieta o wszystkim powiadomiła policję. Franciszkowi G. prokuratura zarzuciła „nieudolne usiłowanie” obcowania płciowego oraz innych czynności seksualnych z małoletnią poniżej 15 roku życia.

Teraz po kilku rozprawach Franciszek G. został uniewinniony, choć przed rozpoczęciem procesu on sam przyznał się do winy i chciał dobrowolnie poddać karze. Sędzia Marcin Chrobak uznał, że dowody nie pozwalają na uznanie G. za winnego. - Franciszek G. nie jest postacią kryształową, ale to tak jak każdy z nas – mówił w krótkim uzasadnieniu sędzia. - Tak naprawdę nie wiemy, czy chciał się on umówić z 14-latką, żeby osiągnąć swoje cele. Nie udało się zebrać dowodów, które by to potwierdzały. Brak chociażby informacji o wynajętym pokoju hotelowym, nie ma też bilingów z telefonu. Franciszek G. był w pewnym sensie nagabywany przez panią udającą 14-latkę. To nie było tak, że on dążył do kontaktu. Na zdjęciu, które pani mu wysłała bynajmniej nie wygląda ona na 14 lat. W końcu, by zaistniało przestępstwo musi taka sytuacja dotyczyć realnie osoby, która nie ukończyła 15 lat – tłumaczył sędzia Chrobak.
Prokuratura już zapowiada złożenie apelacji od wyroku sądu. Franciszek G. nie chciał rozmawiać z prasą.

Najnowsze