Podczas gdy w Polsce trwa dramat mordowanych fok, w Szwecji władze właśnie wydały zgodę na odstrzał nawet tysiąca fok. A to dlatego, że zwierzęta te niszczą sieci rybackie i wyjadają złowione ryby. - Za chwilę będziecie mieli w Polsce ten sam problem, co u nas. Fok jest już za dużo, a ryb zaczyna brakować. Pod presją sympatyków zwierząt, żaden rząd nie zdecyduje się na stanowcze rozwiązanie problemu - mówi 53-letnia Szwedka, Anna-Carin Westling. Jest jednąz nielicznych, zaeodowych łowczyń bałtyckich fok. Większość ludzi, przez sentyment do tych zwierząt, nie chce podjąć się ich odstrzału. W ubiegłym roku zastrzeliła 60 fok, w tym sezonie, czyli od kwietnia upolowała już 13 drapieżników. Zdjęcia i relacje publikuje na swoim prywatnym Facebooku.
Opowiada, że lubi swoją pracę. Kiedy zobaczy stado wylegujących się fok, łapie za broń. Po odstrzale, wciąga ważące nawet 220 km zwierzę na pokład. Dodaje, że ma szacunek do tych zwierząt i dlatego nigdy nie marnuje ich mięsa. - Robi więc domowe steki, którymi częstuje gości. Z resztek produkuje olej, którego receptura pozwala na używanie produktu do konserwowania drewnianych pomostów. W focze skóry ubrała już wszystkich członków rodziny i znajomych - czytamy na wp.pl.
- Czasem pytają mnie, jak możesz strzelać do zwierząt, które są tak urocze - opowiada Anna. - Cóż foki i ich piękne oczy stały się symbolem walki o poprawę środowiska. To sprawiło, że ludzie oduczyli się patrzeć na nie jak na dzikie zwierzęta - tłumaczy.
Jest mi ich szkoda. Wiem, że za chwilę będą ginąć od chorób i z głodu, gdy zacznie brakować ryb.
Zdaniem Szwedki, fok w Bałtyku jest już zdecydowanie za dużo. To przeszkadza w połowach. Jak tłumaczy, jedna foka zjada ok. 5 kilogramów ryb dziennie, a rocznie prawie 2 tony. Foki nie mieszczą się na północnych akwenach Bałtyku, więc migrują nad polskie wybrzeże. - To powinien być koniec ich ochrony. Jeśli nie zaczniemy posługiwać się zdrowym rozsądkiem, martwe foki zaczną pojawiać się na każdej bałtyckiej plaży - mówi łowczyni fok sugerując, że za brutalne morderstwa fok odpowiedzialni są rybacy.
- Zdarza się że widzę stado fok w doskonałej kondycji. Odkładam broń, sięgam po telefon, włączam muzykę ulubionej kapeli Creedence Clearwater Revival i patrzę. Kocham moje foki - mówi na koniec Szwedka