Morska katastrofa u wybrzeży USA. W wodzie tonęło 4 tys. samochodów

2019-09-10 14:44 MW

Pogoda była znakomita, kurs obrany, ale tuż po wypłynięciu z portu w Brunswick w stanie Georgia ogromny statek Golden Ray przewrócił się. Nie było jednak ani chwili do stracenia, bo na razem ze statkiem do wody runęła 24-osobowa załoga.

Do zdarzenia doszło w niedzielę, kiedy tuż po wypłynięciu z portu zaczęły się problemy samochodowca. 200-metrowa jednostka zaczęła przechylać się na bok i w pewnym momencie kompletnie przewrócił się do wody. Na pokładzie znajdowały 24 osoby i 20 z sprawnie ewakuowano. Akcję jednak przerwano bo na Golden Ray wybuchł pożar. W końcu na drugi dzień podjęto kolejne próbę dotarcia do reszty załogi. Udało się zlokalizować, bo… pukali w kadłub czekając na ratunek. Ratownicy uratowali całą załogę, ale sprawą dziwnego przechyłu statku, na którego pokładzie znajdowało się 4 tys. samochodów zajmują się teraz śledczy.

Najnowsze