Możesz donosić na sąsiada. Kuriozalny pomysł ministra

2020-09-15 18:33 mw
Policja, wielka Brytania
Autor: East News

W związku z wzrostem zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2, brytyjski rząd wprowadził nowe obostrzenia. Za zgromadzenia większe niż 6 osób przewidziane są surowe kary. Do nowego przepisu odniósł się Kit Malthouse, minister ds. przestępczości. Według niego każdy powinien donosić na swoich rodaków, jeśli łamią nowy nakaz.

Donoszenie to… obywatelski obowiązek? Tak przynajmniej twierdzi minister do spraw przestępczości w brytyjskim rządzie, Kit Malthouse. Wezwał on rodaków, by donosili na swoich sąsiadów, znajomych lub rodziny, gdy nie będą spełniać obostrzeń ustalanych przez władze. - Donoście na sąsiadów, jeśli spotykają się w grupach większych niż 6 osób - wezwał Malthouse. Są jednak wyjątki. Donos nie obowiązuje gospodarstw domowych, gdzie znajduje się więcej niż sześć osób, szkół, miejsc pracy i miejsc kultu religijnego, wesel i pogrzebów odbywających się zgodnie z reżimem sanitarnym oraz imprez sportowych. W każdym innym przypadku należy dzwonić na policję. 

Nowy zakaz został wprowadzony po kolejnym wzroście zakażeń na koronawirusa. Dziennie służby odnotowują ok. 3 tys. nowych przypadków. Słowa Malthouse’a wzbudziły jednak wiele emocji. Brytyjczycy do tej pory wyznają zasadę, że „mój dom moją twierdzą”, więc donoszenie na innych to dla nich kuriozalny pomysł. 

Jesienna strategia walki z koronawirusem na Podkarpaciu

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Najnowsze